#dziendobry Mikroby!

Dziś właśnie nadszedł ten wymarzony dzień, kiedy pierwszy raz w życiu #!$%@?ę wszystko i wyjeżdżam w Bieszczady :3

Tam mi mogą nogi w tyłek włazić, mogę spać na ziemi, mogę nie mieć Steama. No czasem mirko odwiedzę :lennyface:

Naładowana megapozytywną energią miłego dnia Wam wszystkim życzę!

#chwalesie #bieszczady #podrozujzwykopem
Dzisiaj mam chyba kompletne nieszczęście

Idę do sklepu, podchodzę do kasy gdy tu nagle nie mam moich 20 zł, po drodze powrotnej oczywiście nie znalazłem. Kupiłem tylko karmę dla mojego psa.

Pojechałem na myjke bezdotykową umyć auto. Myję sobie samochoda, gdy odjeżdżam przypomina mi się że nie wziąłem reszty.

Wracam po wszystkim do domu, ale najpierw trzeba gdzieś zaparkować, ofc nie było żadnego wolnego miejsca pod blokiem, musiałem parkować 0,5 km dalej.
Hej Mireczki :)

Jutro jadę w Bieszczady, a konkretnie do Wetliny. Mam pytanie ile mniej-więcej zajmuje przejście Połoniny Wetlińskiej czerwonym szlakiem (od Smerku do Brzegów Górnych, zakładam że dojadę sobie z/do Wetliny busem)? Czy zamiast busa lepiej z Wetliny iść żółtym szlakiem na przełęcz Orłowicza i dalej czerwonym do Brzegów Górnych?

Na drugi dzień planuje przejść Połonine Caryńską - dobry pomysł, czy lepiej wybrać co innego? :)

#bieszczady #gory #pytanie
@ma4cin1101: przez Dołżycę przejeżdżałem tylko. Częściej jestem w okolicach Wołkowyi, tam też widać jak Bieszczady zmieniają się z każdym rokiem. Coraz więcej domków na wynajęcie, pokoii, turystów, sklepów. Nieuniknione, ale warto jeździć jak najczęściej, bo z każdym rokiem będzie coraz więcej turystyki. Np. w Bukowcu zaraz za Wołkowyją na wjeździe wybudowali wioskę #!$%@? indiańską. Bez komentarza..

@lucyferia: Pociągiem dojedziesz do Zagórza najdalej ;) Lepiej Ci będzie chyba wysiąść w Sanoku,
Wróciłem na parę dni ze #studbaza na wieś w rodzinne #bieszczady. Codziennie, o 18:00 dzieciaki grały na stadionie w piłkę. Umawiali się bez telefonów, wydarzeń na fejsie, tak po prostu na słowo. Ba! Nawet nikt nie przynosił ze sobą komórki, bo i po co. Każdy wysportowany, z zapałem do gry, ze zdenerwowaną sąsiadką, że piłka może jej do ogródka wpaść. Czas się zatrzymał i nawet #gimbaza nie jest taka zła. Nostalgłem