Bieszczady - od dziesiątek lat miejsce podróży krajoznawczych zwykle z miłymi wspomnieniami - przerwane tylko okresem wojennym i naprawczym zaraz po niej.
Dzięki programom typu "Tajemnice bieszczadzkiego worka" dowiedziałem się wiele ciekawych informacji historycznych, np a propos Sianków i źródeł Sanu.
Dzięki filmom typu "Wilcze Echa", "Baza ludzi umarłych", serialowi "Wataha" i programom promocyjnym typu "500-lecie Komańczy" miałem okazję dowiedzieć się jeszcze więcej o tym rejonie Polski.

ALE TO MAŁO. WINCYJ!!

Znasz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1. P--------j wszystko i jedź w Bieszczady.
2. W #sanok zabierz dwójkę autostopowiczów.
E. Okazuje się, że chłopak jest z Belgii, dziewczyna z Niemiec, a jadą do Nepalu.
4. Nadłóż drogi i odwieź ich dokładnie tam, gdzie chcą, żeby ułatwić trochę życia, bo głucho wszędzie i ciemno wszędzie.
5. Zostaw im nawet adres mailowy, żeby pozostać w kontakcie.
6. Zapomnij zrobić sobie pamiątkowego zdjęcia, żeby atencja się zgadała i plusy były...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polecam świetny fotoreportaż o bieszczadzkich węglarzach.
http://www.wykop.pl/link/2520683/ludzie-dymu-fotografia-w-swiecie-weglarzy/

Pracownicy wypału to osoby bardzo barwne, często z bogatą przeszłością. Można spotkać wśród nich różnych ludzi: rybaka z Gdańska, taksówkarza z Krakowa czy górala z Zakopanego.
(...)
Zatrudnienie znajdują tam również osoby bezdomne, dla których wypał staje się swoistego rodzaju domem, gdyż spędzają tam cały rok mieszkając w barakach. I choć warunki są trudne a robota ciężka, to od węglarzy nie usłyszy się słów narzekania lub skargi. To
GilbertEatingGrape - Polecam świetny fotoreportaż o bieszczadzkich węglarzach. 
http...

źródło: comment_gx4wbto7OnjAqXYSciJsgQjEXW0mpbJ5.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@syn_proboszcza: teraz to już może być ciężko coś znaleźć. Jeśli chcesz tanio i w "centrum", to w Wetlinie nocowałem "U Rumcajsa" i "Pod Połoniną". Luksusów nie ma, ale chyba nie po to się jedzie w Bieszczady ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ej, czy Wy wszyscy, zakochani w Bieszczadzie też macie problem, że w Waszych myślach #bieszczady codziennie? To kiedyś przechodzi? Od zeszłego maja, mojego pierwszego wyjazdu, nie było dnia, żeby nie myśleć o kolejnej jeździe. Da się tego jakoś pozbyć, czy jak Biesy opętują, to już na amen?

#podrozujzwykopem #gory #amozebytakjebnacwszystkoiwyjechacwbieszczady
kasiknocheinmal - Ej, czy Wy wszyscy, zakochani w Bieszczadzie też macie problem, że ...

źródło: comment_U63rWVPKjYVHzR6gE9Fse1mCOJDAy3RJ.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jest jaki chętny mirek, aby na weekendzie majowym wybrać się na rower na parę dni w Bieszczady?
Jazda z plecakiem/sakwami, spanie w namiocie + wyprawy piesze w góry.
Wyjazd 30.04/1.05 z Rzeszowa, powrót 3.05.

#rower #bieszczady #rzeszow
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Klepajro: chcesz te typowe szlaki, to tak jak @Daku: napisał, okolice podpołoninowe, leżące przy obwodnicy od Cisnej do Ustrzyk(ów).
Mniej ludzi jest przy Otrycie i właśnie tych miejscowościach jak Zatwarnica czy Chmiel (a i większa szansa na spotkanie misia, więc trzeba być i na taką ewentualność przygotowanym). Fajne jeszcze są okolice Wołosatego.
Sprawdź sobie z Katowic: http://bus-inter.pl/katowice-ustrzyki.htm

P. S. Wcale się tak bardzo nie znam, pierwszy raz byłam
kasiknocheinmal - @Klepajro: chcesz te typowe szlaki, to tak jak @Daku: napisał, okol...

źródło: comment_p9UQLr8zatL72OGfY2KESp8etBWxB1wU.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz