Pewien młodzieniec, imieniem Eutych, siedział na oknie pogrążony w głębokim śnie. Kiedy Paweł przedłużał przemówienie, zmorzony snem spadł z trzeciego piętra na dół. Podniesiono go martwego. Dz Ap 20, 9


( ͡° ͜ʖ ͡°)


Paweł zeszedł, przypadł do niego i wziął go w ramiona: "Nie trwóżcie się - powiedział - bo on żyje". I wszedł na górę, łamał chleb i spożywał, a mówił jeszcze długo, bo aż do świtania. Potem wyruszył
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak ja uwielbiam wpaść na forum w którym ktoś szuka logicznego sensu w Biblii

Post z dyskusji na temat tego czy kaszanka jest ok dla katolików

"Skoro sam BÓG dał zakaz spożywania krwi, a pozwolił na jedzenie wykrwawionego mięsa, to chyba logiczne, że ON wie, że jest różnica pomiedzy mikrokropelkami krwi w mięsie, a świadomym dodawaniem krwi płynnej do kaszanki czy czerniny."

#biblia #firstworldproblem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Małe tłumaczenie by nie wyjść z wprawy (choć i tak zapominam łaciny i musiałem się posiłkować wikisłownikiem). Apokalipsa św. Jana, rozdział 6, wersety 1-8.

I ujrzałem jak Baranek (Jagnię?) złamał pierwszą pieczęć i usłyszałem niczym grzmot słowa pierwszej z czterech bestii: przyjdź i zobacz!


Spojrzałem i ujrzałem białego konia, a jeźdźcowi dano łuk i koronę i wyszedł zwyciężać i zwyciężyć.


I
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach