II Bitwa pod Gietrzwałdem
Pamiętacie spór o niemieckie (czyli lewackie) magazyny w tym miejscu gdzie odbywały się protesty w całym kraju z tej okazji pod Lidlem? No to nie na tym koniec....

Teraz problemem w tym uciemiężonym przez brauniarstwo miejscu problemem jest ekologiczna (czyli marksistowska) elektrownia słoneczna xDD

Coś czuje, że jak tak dalej pójdzie to te czuby będą wnioskować, żeby do tego zadupia przenieść stolicę Polski (z Kraśnika).
_RaveN - II Bitwa pod Gietrzwałdem
Pamiętacie spór o niemieckie (czyli lewackie) maga...

źródło: FB_IMG_1784972651820

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@_RaveN:

Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną

Oprócz Gietrzwałdu. Tam nie wolno... XD
  • Odpowiedz
Dla zobrazowanie w jakim katolibanie żyliśmy posłużę się słowami księdza Rydzyka które zasłyszałem w Radio Maryja z 20 lat temu na temat biegania. W jakiś sposób temat rozmowy zszedł na temat sportu ksiądz Rydzyk stwierdził:

"Można biegać, byle by ubrania nie były zbyt kolorowe. Ubrania mają być normalne ."

Gdy to usłyszałem doznałem szoku, że jakiś typ ma ochotę mówić jak kto ma wyglądać i wypowiada się na tak nie istotnej dla
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ZielonaOna: przez lata ludzie dali się tak urodzić i tak wywindowali tych chamów na piedestał, że im sie poprzestawiało. Ryzykować zwłaszcza. A pamiętasz jego "mnie jako katolika prawo w tym kraju nie obowiązuje"
  • Odpowiedz
@damiz74 to by był prawdziwy test wiary dla tej starszej pani, która co niedzielę siedziała w kościele w pierwszej ławce i najgłośniej śpiewała wszystkie psalmy.
  • Odpowiedz
mnie gryza w ucho języki wschodznie…nie lubie jak ciagaja takim L..


@Buhaj67: to jesteś gburem który nie zna historii własnego kraju, bo w Polsce używanie ciemnego ł (czyli L zamiast Ł) było charakterystyczne choćby dla części przedwojennej inteligencji kraju. Posłuchaj choćby piosenek artystów urodzonych na przełomie wieku.
perseweratywnosc - >mnie gryza w ucho języki wschodznie…nie lubie jak ciagaja takim L...
  • Odpowiedz
Taka ciekawostka spod tagu #bekazkatoli
Mama odziedziczyła po ciotce pełno obrazów z Maryją, Jezusem itp. Stare, niektóre duże, niektóre podniszczone.
Jako, że jest bardzo wierząca, przez głowę jej nie przeszło tego wyrzucić a u siebie nie powiesi.

Poszła więc do księdza po mszy zapytać czy może nie przyjmą tego w kościele lub czy nie może zostawić do zabrania dla chętnych.

Ksiądz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ATAT-2:

Ksiądz powiedział, że tego nie weźmie więc mama musi to... spalić xD


Normalna procedura w takich kwestiach również w sprawach niezwiązanych z religią. Za bardziej godne uważa się spalenie przedmiotu niż wyrzucenie go do śmieci. Takie same procedury są określone prawem w przypadku flagi RP, godła, czy sztandarów wojskowych. Zużyte flagi Polski są zbierane, rozdzierane, a następnie palone z zachowaniem ceremoniału wojskowego
  • Odpowiedz
Na pewno kojarzycie Odyna. Odkryłem, że to on stworzył świat i człowieka. Po śmierci metafizyczna materia wszystkich ludzi łączy się w jedną postać, budzimy się w lesie i przez wieczność polujemy na niedźwiedzie. Jako że to ja mam kontakt z Odynem, chcę, żeby każdy płacił mi co miesiąc 20 zł blikiem i robił, co każę.

Nie mam na to żadnych dowodów poza tym, że ktoś musiał stworzyć świat oraz to że jeśli
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
Mnie te argumenty średnio prowadzą do boga.

1) Wszystko, co istnieje przygodnie, domaga się wyjaśnienia. Wszechświat nie musiał istnieć, więc pytanie "dlaczego istnieje raczej coś niż nic?" nie znika tylko dlatego, że komuś przeszkadza odpowiedź metafizyczna.


To że wszechświat nie musiał istnieć nie oznacza, że stworzył go bóg. Dyskusje idące w kierunku początku wszechświata pokazują tylko, że nie wiemy jak on powstał, a nie że został stworzony przez boga.

3)
  • Odpowiedz
  • 3
@Nadwykopek: Wydaje mi się, że błędnie interpretujesz ateizm, bo oznacza on tylko tyle, że nie wierzę w boga, a nie że stawiam w jego miejsce jakieś inne wyjaśnienia tajemnic, na które nie znamy odpowiedzi. Po prostu argumentacja chrześcijańska mnie nie przekonuje, wcale nie wyczerpuje tematu i nie prowadzi bezpośrednio do wniosku 'bóg'. To co przedstawiłeś jest raczej interpretacją różnych aspektów rzeczywistości a nie niepodważalnym dowodem na istnienie boga. Masz prawo
  • Odpowiedz
#bekazkatoli

"Proboszcz i jego ofiara znali się ponad 25 lat. Zamordowany mężczyzna, według zeznań podejrzanego, podarował mu kilkanaście lat wcześniej nieruchomość gruntową w zamian za dożywotnią opiekę i zapewnienie dachu nad głową. Ksiądz darowiznę przyjął, ale z obietnicy się nie wywiązywał. W 2025 roku C. obwiniał Mirosława M., że nie ma dachu nad głową i śpi w noclegowniach dla bezdomnych."

"24 lipca duchowny miał ją ponownie wykorzystać. Uderzył nią Anatola
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach