Dzwonię wczoraj wieczorem do babci, i pytam się jak tam.

- A wiesz, dobrze, Pan Prezydent (wielką literą to powiedziała) Marsz zrobił, i bardzo miło było, dużo ludzi, naprawdę fajnie. Tylko gdzieś jakieś burdy były, brak słów. Widziałam w telewizji; w ogóle, bałam się wyjść na dwór, więc cały dzień w domu siedziałam. Grażyna zadzwoniła do mnie, bo miałam ją odwiedzić, ale ja powiedziałam, że jutro, bo zamieszki na mieście są.

@
agent0798 - Dzwonię wczoraj wieczorem do babci, i pytam się jak tam.



- A wiesz, do...

źródło: comment_5wGMDkoR0JQLkvJt10tsEx3xOGfu6mOQ.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stwierdziłem dzisiaj, że odwiedzę moją babcię. Poszedłem do niej wieczorem na film i na kolację. Babka spytała się mnie co chcę zjeść, to bez zastanowienia powiedziałem, że chcę jajecznicę. Babcia poszła do kuchni i kroi cebulę. W pewnym momencie poszedłem do kuchni, zobaczyć za ile będzie kolacja. Spytałem się za ile będzie, powiedziała, że wszystko jest już jest pokrojone tylko musi jajka dodać. Bierze pierwsze jajko od swojej kury i gada:" Patrz,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach