@BananowyKrol: Ten namiot z decatlonu zajmuje sporo miejsca, wrzucic go do bagaznika samochodu i pojechac na biwak jest ok ale zapomnij o nim jesli chcesz chodzic z plecakiem i jezdzic stopem, do plecaka go nie wsadzisz, przytroczyc tez bedzie trudno a wygladac bedziesz jak hoplita, nie zapomnij kija trekingowego bedziesz mial wlocznie do pary. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio na wykopie widzę dosyć sporo informacji o podróżowaniu autostopem. Widząc relacje z podróży mireczków pomyślałem sobie, że może to nie jest taki zły pomysł z taką "wycieczką". Zawsze wydawało mi się, że taka podróż jest dosyć niebezpieczna, że bardzo łatwo znaleźć się w "złym miejscu i złym czasie", ale z drugiej strony widzę osoby, które potrafią przemierzyć samotnie pół europy w ten sposób i są cali i zdrowi. Zastanawiam się nad
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krylan: obczaj sobie mapę gdzie jedziesz. Wiekszość noclegów przy dłuższej trasie może byc np. na stacji benzynowej. Idziesz do obsługi, kulturalnie tłumaczysz kim jesteś i pytasz czy możesz sobie rozbić namiot za stacją. 95% się zgodzi. Do tego rano masz od razu toalety, kawę czy jakieś gastro. No i na stacjach nawet w nocy jest spory ruch, więc będziesz czuł się w miarę bezpiecznie :)
  • Odpowiedz
Planuje w drugiej połowie lipca zrobić #autostop po #estonia #lotwa i #litwa, plan jest taki by popłynąć promem/polecieć samolotem do Estonii w jedną stronę a w drugą wrócić już sobie stopem do Polski. Jeśli ktoś był to chętnie poczytam Wasze opinie o tym kierunku, czego się spodziewać, czy jest to droga impreza no (noclegi i jedzenie) i przede wszystkim czy jest jakakolwiek szansa
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@d__g:

powiem Ci, że na Lofoty leciałem tak trochę od niechcenia bo zmuszony byłem zostawić palące obowiązki na miejscu, ale to co tam zobaczyłem sprawiło, że musiałem zbierać szczękę z podłogi. Absolutnie ubóstwiam. Jeśli z jakichś powodów nie mógłbym mieszkać w Polsce i na Węgrzech, wybrałbym właśnie Lofoty.
  • Odpowiedz