@KuliG: a, myślałem, że gdzieś okolice Krakowa :D Szczerze mówiąc mam dokładnie tak samo, poszedłem na MiBM tylko i wyłącznie po to, żeby później zajmować się czymś takim jak Nigel. I się okazuje, że jednak z tego #takichuj. Marzenia zostały zamienione na modlitwy o niewylecenie po pierwszym czy drugim semestrze ;/
  • Odpowiedz
Mireczki mam problem.

Spowodowałem dziś lekką stłuczkę parkingową. Cofając nie zauważyłem stojącego za mną auta, w które przyrżnąłem. Na szczęście nic poważniejszego się nie stało - po pobieżnych oględzinach za pomocą latarek nie stwierdziliśmy żadnych wgnieceń na zderzakach. Dostałem później od poszkodowanego smsa, że po oględzinach na parkingu znalazł sporą rysę, mam do niego jeszcze zadzwonić rano, kiedy zobaczy wszystko przy świetle dziennym. Podejrzewam, że będzie chciał lakierować cały zderzak (no bo jak
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach