Temat jest poważny, ale zacznę od kawału, który mi się przypomniał w związku z najnowszą #afera (link) - kawał jest już trochę stary, ale niestety wydaje się tutaj bardzo pasować:
Władimir Putin przybył z wizytą na lekcję do jednej z moskiewskich szkół.
Były kwiaty i przemówienie, ale potem wstaje mały Sasza i mówi:
– Panie prezydencie, mam trzy pytania:
1. Dlaczego Rosja zajęła Krym?
2. Dlaczego wysyła pan rosyjskich żołnierzy
Władimir Putin przybył z wizytą na lekcję do jednej z moskiewskich szkół.
Były kwiaty i przemówienie, ale potem wstaje mały Sasza i mówi:
– Panie prezydencie, mam trzy pytania:
1. Dlaczego Rosja zajęła Krym?
2. Dlaczego wysyła pan rosyjskich żołnierzy




























Ci ludzie mają naprawdę nie po kolei we łbach. Zobaczcie na jego oczy i na mowę ciała...