@NormanCroucher: Tak. Pokazuje, że wypowiedź była celowym przejaskrawieniem, żeby pokazać na czym tak naprawdę opiera się linia polityczna TR.

"Czasami myślę, że ci wojujący niewierzący powinni płacić podatek na Kościół katolicki, bo oni tak naprawdę żyją nieustanną negacją tego, czym jest Kościół i kim jest Pan Bóg." brzmi jednak inaczej niż tytuł w nagłówku.
  • Odpowiedz
@NormanCroucher: @daniel_w: Jak ktoś mówi "Czasami myślę, że na świecie żyją sami idioci" to nie znaczy, że ta osoba naprawdę w to wierzy. Są to zazwyczaj celowe, groteskowe wyolbrzymienia. Serio, ciężko trzeba się doszukiwać oficjalnej propozycji nowego podatku w tych słowach. Tym bardziej, że wywiad był przeprowadzany dla GPC, a więc z dziennikarzem na - nazwijmy to - neutralnym gruncie i abp nie musiał specjalnie ważyć słów.
  • Odpowiedz
@Epoche: Z mojej pozycji. Sądząc po tagach i naszej wcześniejszej rozmowie, usiłujesz pokazywać „wierzącym” Biblię bo „jej nie znają”, tymczasem pokazujesz tylko literki o których sam niewiele wiesz. Przypomina mi to dziecko, które w książce o biologii znalazło słowo p---s (albo co gorsza rysunek) i robi z tego „aferę”.

Przenośnia, metafora… jeśli chcesz zrobić z tego zarzut, powiedz mi czy coś metaforą nie jest (Twój nick zobowiązuje)?. Chcesz powiedzieć, że
  • Odpowiedz
Z okazji świąt wielkanocnych miałem przemyślenia na temat ateistów w to święto religijne, i jakoś tak przeszedłem do dekalogu. Przeanalizowałem i doszedłem do wniosku, że ateizm nie łamie ani jednego przykazania bożego.

1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.


No, nie ma bogów, więc jest ok.

2.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem czy 9 i 10 to takie uniwersalne moralnie są. Jasne że to dobre porady, bo na co komu zazdrość, ale jeśli poprawnie je interperetuje to nie sądze żeby wielu ludzi się do nich stosowało (Ateistów czy nie)
  • Odpowiedz
@Liquid_Snake: Nie zależy ci na tym żeby inni ludzie nie zmarnowali całego życia przez to że ich obraz świata jest fundamentalnie mylny? Mnie to uderza jako podejście nie tyle normalne, co skrajnie samolubne.

Ludzie mają różne poglądy i konfrontowanie ich ze sobą na wszelakie sposoby - od rozmów po czytanie książek jest metodą na ich rozwój. Ten obrazek tymczasem szufladkuje wszystkich ludzi którzy są gotowi swoje poglądy poddać próbie jako
  • Odpowiedz
Some parts of this quiz were probably boring for you, or just down right funny. You're a pragmatist and a thinker. Atheism, from the Greek "atheos" or "without God", is the intellectual rejection of belief in God or deities. Atheists emphasize the lack of empirical evidence that God or an afterlife exists and rely on scientific explanations for human existence. It should be noted that although atheists often reject all organized religion,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nawiązując do tego wpisu

http://www.wykop.pl/wpis/7727976/tak-wlasnie-widze-gimboateizm/

Ogólnie rzecz biorąc człowiek wierzący/ niewierzący to ktoś kto w ogóle nie dyskutuje tylko rzuca pewnikami? Takimi nad którymi się nie dyskutuje? Widać, że autor tego obrazka metodę naukową ma za nic, obojętnie czy jest wierzący czy nie. Dziwi to tym bardziej, że kwestia istnienia bytów metafizycznych powinna interesować ludzi. W końcu jeżeli ktoś uważa, że w Boga wierzy i chcę przestrzegać jego zasad to powinien zastanowić się
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DiscoKhan: Dysonans poznawczy w osobie wierzącej ktorej wytykane są jakieś niescisłosci powoduje agresje. "Wierze tyle lat a teraz przychodzi mi jakis "gimnazjalista" i mowi ze to nie ma sensu! Atakuje mnie!"

Krytykuj religię konstruktywnie a bedziesz uznany i tak przez dużą cześć za napastliwego chama, który nie szanuje religii. No ale właśnie tak działa dogmatyzm. Czarne i białe.

I to sugerowanie że idioci sie przekrzykują... jak mozna dojsc do prawdy
  • Odpowiedz
@Epoche: Właśnie to dziwi, zdanie katolika mam szanować, on mojego już nie, zaś jeżeli zwróci się na to uwagę to #gimboateizm po całości. Co za czasy, żeby na Wykopie ateiści byli w mniejszości i byli spychani za margines i dosłownie wyśmiewani przez katolików. Jednocześnie inny katolik gdzie indziej pisze o tym, że ateista nie okazuje mu empatii.

Taki jest Wykop, taki w sumie był zawsze, ale nie na
  • Odpowiedz
to nie jest tak, że w Kościele Papież jest nieomylny?


@K_R_S: Nie, nie jest tak :) Abstrahując od sensowności całej idei - aby zadziałał dogmat o nieomylności musi zostać spełnionych parę dość arbitralnych i niezbyt precyzyjnie zdefiniowanych warunków. Z tego wynika że jest on "używany" bardzo rzadko.
  • Odpowiedz
#religia #wiara #chrzescijanstwo #ateizm #epochecytujeewangelie

Kontynując losy Jozuego, po spaleniu Jerycha i eksterminacji ludności i zwierząt, Bóg wskazał kolejne miasto - Aj.

1 Wtedy Pan rzekł do Jozuego: «Nie bój się i nie trać odwagi! Weź ze sobą wszystkich wojowników, powstań i wyrusz przeciw Aj. Patrz: oto wydaję w twoje ręce króla Aj, jego lud, miasto i kraj. 2 Postąpisz z Aj i jego
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś zwraca się do mnie znajoma (taka mocna katoliczka) i pyta:

[Ona] Skoro jesteś ateistą, to dlaczego przychodzisz na msze?

[Ja] Robię to z szacunku do babci i swojej rodziny, dla której jest to ważne, a ja swoje poglądy mogę schować do kieszeni.

[O]
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@staa:

uważanie siebie za posiadacza prawdy (lepszej, pewnej, prawdziwszej)


Mi to zupełnie nie pasuje. Posiadanie prawdy mozna odnosic do faktow pozytywnych. A negacja czegoś raczej cieżko nazwać posiadczem
  • Odpowiedz
Fragment o widzeniu siebie jako lepszym był mi potrzebny, żeby uwzględnić „ewangelizatoriski” charakter gimboateizmu


@staa: To wygląda nie mniej biednie. Po pierwsze są już pasujące określenia: głosiciela, orędownika czy proponenta ateizmu. Po drugie - żeby uczciwie to nazwać gimboateizmem to analogicznie wszelkie przejawy ewangelizacji należałoby zakwalifikować pod gimboteizm.

Z której strony bym nie patrzył, to niemal zawsze gimboateizm występuje w kontekście ad personam. W każdym razie do tej pory ani
  • Odpowiedz
@staa: no coś jest w tym że tekst jest nafaszerowany obcinaniem napletkow z rozkazow boskich, dziwicami, cudzoloznicami, i wieloma wieloma elementami sfery seksualnosci ludzkiej na punkcie ktorej wydaje sie ze Bóg ma obsesje. Dodając do tego liczne eksterminacje uwazam ze ludzie wierzacy musza wiedziec w co konkretnie wierzą, bo wyciaga sie drugie policzki i milosc a chowa sie bestialstwo i wszechogarniajaca seksualnosc.
  • Odpowiedz