W zasadzie nie widzę żadnego problemu aby niechrześcijanie nie mogli obchodzić tego święta. Zmieniamy nazwę na Święto Zimy, choinka, prezenty, mikołaj i kolacja mogą pozostać bo gdzie tu odniesienie do religii? Tylko bez żadnych modłów, pasterek, jezusków, aniołków(może być zgrzyt przy ozdobach choinkowych) i wszyscy szczęśliwi.
Na obrazku nie widzę żadnego nawiązania do religii.




























Mam rozumieć że najbardziej przekonywującym dowodem na istnienie Boga jest fakt że 2,1 mld ludzi na świecie w niego wierzy? Wróć! 2,1 mld oficjalnie deklaruje że w niego wierzy, wielu również zwyczajnie nie ma zdania więc statystycy traktują to jak o "brak sprzeciwu oznacza ZA". Czyli powiedzmy że 40% kłamie i wierzy 1,5 mld. Jak znamy życie ilu w skali