@pan-bartolomeu-dias: Przecież podbój Ameryki przez Hiszpanów nie był spowodowany chęcią ewangelizacji, poza tym tak wielu Indian dobrowolne przyjmowało chrzest.
Zmarł Tomasz Kalita, był rzecznik SLD Jest przykładem osoby zaczynającej głęboko wierzyć po wykryciu ciężkiej choroby. Zawsze zastanawia mnie w takich wypadkach ta zmiana. Tz rozumiem że gdy śmierć jest blisko to ze strachu zaczyna się wierzyć, ale będąc zdrowym także wie się o nie uchronnej śmierci. Wygląda na to że decydujące jest myślenie chłodne i myślenie emocjami. Nie zmieniają się przecież argumenty i dowody. Zmienia się tylko stan psychiczny. Mawiają że
@Boltooon: Z jednej strony masz protestantyzm, który przez swoją sprzeczną wewnętrznie, 500 letnią zasadę Sola Scriptura musiał w końcu dojść 150 lat temu do takich absurdów jak fundamentalizm biblijny
Z drugiej strony stanowisko Kościoła, który od początku traktuje Pismo Święte dosłownie tylko w sensie teologicznym. Np. Ojciec Kościoła Orygenes pisze w II(!) wieku w dziele "O zasadach" Księga IV. Rozdział 3
Czyż znajdzie się˛ taki prostak, który by sądził, że
Jeden wykopowicz wrzucił przed chwilą wpis o rzekomo niepowtarzalnym połączeniu gwiazd i planet, wypełniającym biblijną przepowiednię z Apokalipsy - znaczy we wrześniu koniec śwata. Usunął go zanim zdążyłem odpisać i porobić zrzuty ze Stellarium, a że mam ciągle otwartą kartę i szkoda mi marnować roboty pozwolę sobie go zacytować. Autora wołam przez PM, żeby nie było że chcę go ośmieszyć czy coś - jak uzna za stosowne to sam się odezwie.
Beka ze święta Trzech Króli. Przecież Ci Królowie to nawet nie istnieli tylko chodzi o 3 gwiazdy, które odkryli starożytni Egipcjanie. #ateizm #religia
Staszek Krawczyk na Facebooku o tym, ilu jest praktykujących katolików w Polsce (według danych samego Kościoła!). Poniższe akapity, aż do tagów, to cytat. Jak co roku Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego przedstawił informacje o tym, ile osób w Polsce uczestniczy w niedzielnych mszach oraz przyjmuje komunię. I jak co roku część dziennikarzy błędnie interpretuje te dane – po części dlatego, że ISKK prezentuje je w mało przejrzysty sposób. Co to znaczy, że w 2015 roku
@jakubito: procedura wymaga przedstawienia aktu chrztu, którego nie uzyskasz bez wyjaśnienia "po co" i który znajduje się w parafii chrztu, czyli już mamy minimum dwie wizyty + pogadanka (czy inne robienie pod górkę) + wielce prawdopodobne "co łaska". Dodajmy do tego, że w XXI wieku mieszkanie z dala od miejsca urodzenia jest raczej normą niż wyjątkiem (czyli parafia chrztu jest raczej dalej niż bliżej), a
@jakubito: i właśnie dlatego nie należy do niej przystępować. Członkostwo w dowolnej organizacji (zwłaszcza pozarządowej) powinno być całkowicie dobrowolne, a co za tym idzie jedynym warunkiem wyjścia powinna być wola wychodzącego.
większość ateistów nawet nie próbowała tego zrobić (...) same akcje wypisywania się z kościoła, mogą być ciekawymi akcjami społecznymi, więc samo nagłośnienie sprawy jak to obecnie wygląda również byłoby czymś bardzo pozytywnym.