Wiecie co jest najgorsze w religii wg byłego katolika (mua)?

Oczywiście poza tym, że wiara praktycznie nie różni się od choroby psychicznej i jest pogardą dla najpiękniejszego "daru" człowieka - rozumu. Najgorsze jest to, że ta choroba pschiczna jest latami wlewana w plastyczny mózg dzieci i mi np. zajęło lata pozbycie się jej tak na dobre.

Najpierw przez lata nie chciałem porzucić mojej wiary, bo się bałem, że przecież bez "Boga" życie nie ma
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jan_zwyklak już od dawna religie to raczej element kulturowy niż faktycznie duchowy ale musiałeś w-----c posta na pół ekranu w telefonie. Katolicy nie dają tyle j-----a o religie co ateusze. Ja p------e.
  • Odpowiedz
@ArtWrt147: o faktycznie lepsze. Ja cudami interesowałem się jakieś 10 lat temu, a jako że żaden nie okazał się prawdziwy i nic nowego nie przybywało, to odłożyłem temat na bok.

Nawet zauważyłem, że temat cudów w tematach religijnych zszedł na drugi plan - dawniej to było tylko "a jak wytłumaczysz X", a teraz częściej widzę "katolik nie ma obowiązku wierzyć w cuda". Coś się zmienia u nas.
  • Odpowiedz
Tak jak myślałem rodzinka nie przyjęła do wiadomości, że i w te święta nie idę do obłudy zwanej kościołem, każdy ma focha, matka chciała Mnie wziąć na litość, a jak wszystkie sposoby szlak trafiłto nazwała Mnie niedorozwiniętym, bo nie chodzę do spowiedzi ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#ateizm #kosciol #pdk
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kameleon321: szybciej się usamodzielnisz, wcześniej znajdziesz pracę, taki plus w tym wszystkim :)

Za 10 lat będziesz się śmiał z tej sytuacji, a za 50 lat jak komuś opowiesz jak było, to będą się dziwić że to nadal XXI wiek był ;)
  • Odpowiedz
@Lifelike: trzeba zaznaczyć, że brak identyfikacji z religią nie oznacza tylko osób niewierzących. To także deiści, panteiści, wierzący w reinkarnację i inni - wszystkich łączy jedynie brak przywiązania do instytucji religijnych.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To rodzina sprawiła ci zawód pierwsza nie licząc się z twoim zdaniem, wiarą i przekonaniem. Ważne jest, by chrzestny był 'swój', nawet jeżeli nie jest wierzący. Nieważne, że podczas chrztu przysięgasz, że będziesz pomagać rodzicom dziecka w wychowaniu go w WIERZE. Przecież to czysta hipokryzja...
  • Odpowiedz
@neilran: ale to teista ma argumentować za istnieniem Boga, a nie ateista za nieistnieniem
i raczej wątpię żeby ludzie odchodzili od wiary z powodu lenistwa
i mnie też za "bajtla" mama pilnowała a nawet długo dłużej bo pochodzę z bardzo religijnej rodziny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz