@chlop_z_mazur: Beka z ludzików wyżej, którzy zarzucają ci nieuctwo, a sami piszą, że człowiek nie wyewoluował od małpy xd.

Wiem, ze to bait, jednak zapraszam cię na przyspieszony kurs kladystyki. Oto uproszczony opis:

1. Zbiera się kilku biologów specjalizujących się z filogenetyce.
2. Biorą wszystkie linie filetyczne wywodzące się od jednego gatunku ancestralnego, bo monofiletyzm motzno.
  • Odpowiedz
Mimo że interpretacja kolegi @jozemjo w polemice z pk347 jest słuszna to wychodzi na to że nie pojmuję logiki języka polskiego. Nigdy mi nie przyszło na myśl by zdanie w 10. pkt dekalogu tak zinterpretować (fotka w linku). Jeżeli powiem np do kumpla :
-nie zazdrość sąsiadowi jego ładnej żony, jego bmw ani żadnej rzeczy którą ma to czy wynika z tego że uznaję jego żonę za rzecz? albo -idź do
AdrianV91 - Mimo że interpretacja kolegi @jozemjo w polemice z pk347 jest słuszna to ...

źródło: comment_Jn8OkuhlghmBLwejnnLifIf3J1If8lZD.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sqrwielek: nauka ma zazwyczaj to do siebie, że jest poparta jakimiś badaniami czy coś. Ziemię badamy od lat, a Boga ciężko zbadać, bo jedyne co mamy (przynajmniej jeżeli chodzi o chrześcijaństwo) to jakaś książka, która nota bene z Nieba (czyli od Boga) nie spadła
  • Odpowiedz
@sqrwielek: Nie przeszkadza to wierzącym dopisywać bóg do każdego zjawiska choć jest to zbędne bo i bez tego da się rzecz wyjaśnić. Wszystko zbadane w rozsądnym stopniu przez naukę nie wymaga boga do działania.
Czy to błyskawice czy teoria ewolucji czy cokolwiek innego.
Mogę się zgodzić że nie zbadaliśmy wszystkiego na naszej planecie i zapewne wiele naszych poglądów się zmieni w tym zakresie ale nie zmieni się dlatego że nadejszło
  • Odpowiedz
Mój problem z tym twierdzeniem polega na tym że przykłady pojedyńczych naukowców związanych z kościołem w żaden sposób nie demonstrują stosunku kościoła jako instytucji do postępu i nauki.


@Towarzysz_Moskwin: bardziej chyba istotne jednak jaki wpływ na rozwój nauki miało to że katolicyzm jest składową, powiedzmy, tożsamości kulturowej Europy i jak wywodzące się z niego wartości wpływały na postrzeganie i dążenia europejczyków w kontekście nauki. Oraz jak wypada to w porównaniu
  • Odpowiedz
@abelel: dość ogólny fragment, pada tam stwierdzenie "nie ma już mężczyzny ani kobiety", a każdy widział, że takie podział istnieje - tekst bardziej na zasadzie:

"dla Boga jesteście równi"

ale nijak ma się on do kwestii sankcjonowania "człowieka jako własności drugiego człowieka"
  • Odpowiedz
@Racjonalnie: Wielka księga dowolnie wielokrotnego wyboru a jak coś nie pasuje to mówimy o innych czasach, nowym testamencie (w tej kwestii mówi to samo co stary) albo metaforze. Tyle o moralności z Biblii.
  • Odpowiedz
Jak triggerują mnie takie katotalibskie strony to nawet nie wiecie. Napisałem konstruktywny komentarz, że nie zostały przeprowadzane wszystkie niezbędne badania m.in. molekularne badanie DNA czy też hostia nie została zbadana przez kilka grup niepowiązanych ekspertów. Coś tam wspomniałem jeszcze, że KK oficjalnie nie uznało tego za cud. Żadnych wulgaryzmów, hejtu na Kościół, po prostu im wytknąłem, że artykuł zahacza o kłamstwo i wiecie co? Dostałem bana. Pluję na takich adminów totalnie. Przejrzałem
Pan_Chorubka - Jak triggerują mnie takie katotalibskie strony to nawet nie wiecie. Na...

źródło: comment_VdcqsrbIu6W9toFj5SBhkyLZOtjeBVsc.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pan_Chorubka: Najlepsze w tym wszystkim jest to, że strony typu Fronda czy Milujciesie prowadzą działalność wybitnie antykatolicką i wybitnie szkodzą wizerunkowi wierzących i kościołowi xD
Przecież tak potężne bzdury jakie oni wypisują są nie do przyjęcia nawet przez przeciętnych Januszy i odstraszają ludzi od kościoła kreując wizerunek kompletnego debilizmu i oszołomstwa osób wierzących xD
  • Odpowiedz
#filozofia #religia #fizykakwantowa #ateizm
Załóżmy, że teoria strun jest tą prawdziwą, ostateczną, unifikującą. Mamy 26 wymiarów itp.
Mijają setki lat, mamy co raz więcej dowodów przemawiających, że teoria strun jest tym 'kamieniem filozoficznym', nie pojawiają się nowe teorie - lepsze, które możemy udowodnić. Ale mimo wszystko stajemy przed ścianą, bo przecież struny są tak małe, że ni chu chu nie możemy udowodnić ich rzeczywistego
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dwuwarstwowy: To nie jest takie proste. "Wiara" naukowca wygląda zasadniczo tak, jak to opisałeś. Ale w przypadku niemożności dojścia do tego, czy struny rzeczywiście istnieją, to nie będzie to wiara sensu stricto. Naukowiec bierze poprawkę na to, że nawet, gdy wszystko wskazuje na to, że teoria strun jest teorią wszystkiego, to nie jest to nic wiążącego, dopóki nie ma dowodu. Jeśli dowodu nie da się w danym momencie uzyskać, to
  • Odpowiedz
@Rebellionista: Bardzo ładnie to napisałeś i pisząc swoje przemyślenia, miałem na względzie, że inaczej wierzy klecha w boga i inaczej wierzyłby prof. fizyki kwantowej w powodzenie jakiejś teorii. Jednak mimo wszystko, ludzkości udało się wyjaśnić skąd biorą się pioruny, deszcz i wiele więcej rzeczy, które budziły strach i byłe trudne do wyjaśnienia dla pierwotnych, jednak z takimi strunami jest już dużo trudniej i obawiam się, że może zostać ta "wiara",
  • Odpowiedz
Przejdziemy na islam to skończą się te ateizmy. A przejdziemy na islam bo wiara chrześcijańska jest min. przez was osłabiana.

#religia #ateizm
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Aokx i dobrze. Islam jest rozwiązaniem większości problemów obecnych społeczeństw krajów pierwszego świata
  • Odpowiedz
Drodzy rodzimi ateiści: Jezus istniał! Twierdząc inaczej stawiacie się obok kreacjonistów młodej ziemi, którzy podobnie jak wy negują absolutny i totalny konsensus współczesnej nauki. Ja wiem że jest science i social science, ale jeśli czegokolwiek można być w starożytności pewnym, to właśnie istnienia Jezusa. Serio uważacie że wiecie lepiej niż ponadwyznaniowy konsensus ludzi z Harvarda, Oxfordu, etc.?

W załączeniu Bart Ehrman, czołowy badacz Jezusa historycznego (agnostyk).


#ateizm #jezus
eoneon - Drodzy rodzimi ateiści: Jezus istniał! Twierdząc inaczej stawiacie się obok ...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jeśli czegokolwiek można być w starożytności pewnym, to właśnie istnienia Jezusa.


@eoneon: Nie no, bez przesady. Po pierwsze są bardziej pewne rzeczy ze starożytności. Po drugie Jezus nie jest ani specjalnie bardziej, ani mniej, prawdopodobną osobą, niż taki na przykład Homer, albo Pitagoras ;)
  • Odpowiedz
Duża część ateistów w Polsce uważa niestety, że Jezus jest postacią mityczną (literacką), zmyśloną od początku do końca.


@eoneon: zależy o którego Jezusa im chodzi. O tego mitycznego z biblii (zazwyczaj ten jest w domyśle przedstawiany przez chrześcijan) , czy tego historycznego filozofa/ buntownika, przywódcę, ucznia św. Jana. Buntowników było wówczas paru, co ówcześni ludzie chcieli wynieść na piedestały za próbę odzyskanie niepodległości od Rzymu. Np. Szymon bar Kochba z
  • Odpowiedz
Ehhh wiara w Boga to nie jest jakiś fakt naukowy( podobno tacy mądrzy jesteście)... Historia pokazuje i jak liczne teorie też że społeczeństwa wierzące w Boga lepiej sobie radziły. Więc jesteście wrogami naszej cywilizacji ale spokojnie, wszystko ewolułuje i wiara uodpornij się na was, już raz zmieniliśmy bóstwa. Islam wydaje się kuszącą opcją, zabijanie niewiernych ahhh...

#religia #ateizm
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aokx: nie „dobra” w sensie obiektywnym, tylko najbardziej akurat dopasowana do otoczenia (jeśli zapomnimy o losowości). Czy ktoś ma rację w sensie obiektywnym, czy coś jest prawdziwe czy fałszywe, to weryfikują sprawdzone metody naukowe, a nie głosowanie większościowe lub popularność.

Żeby coś było prawdziwe musi być znaleziony dowód, weryfikowalna teoria lub przykładowy eksperyment potwierdzający.

Na istnienie Bogów, smoków, jednorożców i smerfów brak dowodów, więc niestety większość ludzkości jest w
  • Odpowiedz