Sfalsyfikować dowód weryfikacji

Kiedy dyskusja dotyczy religii, a dokładniej rzecz biorąc związanych z nią kwestii epistemologicznych, wypowiedzi przynajmniej części krytyków zdają się łudząco przypominać rozprawy libertarian, z tą niewielką różnicą, że funkcję słowa natura (i jego pochodnych) przejmuje nauka (i jej pochodne). Jednak w obu przypadkach nie sposób wydobyć żadnej treści, z którą można by uczynić coś konstruktywnego. Osobiście dziwię się, dlaczego zarzuty pokroju „Twierdzenia religijne są niefalsyfikowalne/nienaukowe/niedowodliwe” nie spotykają się z
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Turysta_Onanista:

Podoba mi się to, że użyłeś słów "narzędzia" i "użyteczność". Narzędzie ma być właśnie użyteczne. Samego młotka "nie udowodnimy", ale możemy wykazać jego pewną skuteczność w działaniu, chociaż ta skuteczność nie wynosi 100%. To "udowodnienie narzędzia" musiałoby wskazywać na jego 100% poprawność w działaniu - takie narzędzia możemy spotkać w logice czy matematyce.

Mamy wybór: używać narzędzi, albo nie używać. Druga opcja skazuje nas na losowe przyjmowanie twierdzeń za prawdziwe / nieprawdziwe, albo na przyjmowania wszystkiego za prawdziwe / nieprawdziwe. Wyjątkowo nieużyteczne, dlatego nikt tego nie stosuje. Używamy narzędzi, chociaż nie mają 100%
  • Odpowiedz
@uhu8: Ciekawy jest ten mit, tylko istnieje jeden poważny problem. Zwierzęta istniały na wiele lat przed ludźmi, a w ich obrębie występowała śmierć, choroby i cierpienie, które rzekomo człowiek sprowadził na Ziemię.
  • Odpowiedz
Istnieje przekonanie, że wiele osób przeszło z teizmu na ateizm po przeczytaniu biblii, zapoznaniu się z argumentami teistycznymi, bliższym poznaniu samej religii, bo stwierdziły, że coś tu nie gra bez wcześniejszego zapoznania się z argumentacją ateistyczną - które ewentualnie następowało później, po przejściu (sam jestem takim przykładem).
A czy istnieją osoby, które po przeczytaniu jakieś ateistycznej pozycji np. "Bóg urojony", "Odczarowanie", "Ateizm - bardzo krótkie wprowadzenie" itp. lub generalnie zapoznały się z
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jan_zwyklak:

Raczej trudno po solidnej dawce logiki pójść prosto w stronę wiary, a już na pewno nie da się jej bardziej wzmocnić.

Właśnie dlatego pobożni katolicy nie cierpią ateistów, bo ci łatwo są w stanie zasiać w nich ziarno niepewności, która może zniszczyć wiarę katolików. Wiem, bo kiedyś sam byłem bardzo pobożny i nienawidziłem ateistów, każde ich wypowiedzi z chęcią bym cenzurował wtedy bo wtedy bałem się o swoją wiarę.
  • Odpowiedz
Skoro ateizm jest taki ekstra to czemu wiecej ateistów popełnia s---------o niż wierzących? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#ateizm
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy czytając/wysłuchując opowieści biblijnych nie mieliście przypadkiem wrażenia, że Bóg jest niesamowicie okrutny? Że zabija i zniewala ludzi kiedy tylko ktoś śmie mu się przeciwstawić? A przecież dał człowiekowi wolną wolę. To co to za wolność? Robisz to co ja chcę, a jak nie to do piachu? A kiedy przytoczysz tego typu cytat jakiemuś katolowi to powie, że albo wyrwałeś to z kontekstu, albo że tego się nie rozumie dosłownie. Czyli co, można sobie wybierać co się rozumie dosłownie, a co nie? I że niby jakie ukryte przesłanie ma zniewolenie Żydów przez Egipcjan? A potem wymordowanie tysięcy Egipcjan tylko dlatego, że faraon nie chciał się ugiąć? Albo odrzucenie ofiary Kaina, który chciał się tylko przypodobać Bogu? Jaki to może mieć sens?
W dzisiejszym wpisie chciałbym wam zaproponować nieco odmienne spojrzenie na opowieści zawarte w Biblii. Oczywiście nie twierdzę, że to moje spojrzenie jest jedynym właściwym. Chciałbym tylko, żebyście na chwilę schowali swoje uprzedzenia względem ciemnej, religijnej masy i spróbowali podejść do zagadnienia w nieco inny sposób. Do rzeczy:
1) Kain i Abel
To opowieść o Elliocie Rodgerze, chłopakach z masakry w Columbine, Tedzie Kaczyńskim i każdej innej osobie, która doświadczyła odrzucenia i upokorzenia mimo ogromnych starań i chęci bycia docenionym i kochanym. To opowieść o tym, że świat nie jest sprawiedliwy, że czasem inni dostają za darmo to czego my najbardziej pragniemy i nie możemy dostać. Jej przesłanie jest takie, że musimy wziąć się w garść i nieść swój krzyż pomimo to. Że nie należy porównywać się z innymi, tylko z samym sobą z wczoraj. Że użalanie się nad sobą i obwinianie innych w dłuższej perspektywie prowadzi do tragedii.
2) Niewola i plagi egipskie
To opowieść o XX wieku. O państwie totalitarnym. Jeśli zaczniemy jakąś osobę, instytucję lub ugrupowanie (państwo, naród) traktować jak „boga” to prędzej czy później doprowadzi to do zniewolenia. Do cierpienia na masową skalę. Cierpienia, które spotka nie tylko winnych, ale przede wszystkim całą masę niewinnych. Wtedy będzie za późno na narzekanie na niesprawiedliwość czy zasłanianie się niewiedzą i biernością. Naziści i bolszewicy byli takimi samymi ludźmi jak my. Gdybyśmy zostali postawieni w ich sytuacji, zachowalibyśmy się tak samo. W każdym z nas drzemie potwór, którego nie należy się wypierać, tylko zdać sobie z niego sprawę i oswoić go.
c.....z - Czy czytając/wysłuchując opowieści biblijnych nie mieliście przypadkiem wra...

źródło: comment_hzLGLpjt41Md039sGgzKQSYAYhsWXvJ7.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czlowiek_jez: Kontynuując

To tylko twoja interpretacja starego testamentu, niczym zresztą nie poparta. By zacząc interpretować tore byś musiał przeczytać mistrzów tego rzemiosła czyli na przykład Talmud.

Twój wpis jest jednym z dowodów na to ze ta książka nie jest książka boską jeśli każdy człowiek może ją sobie zinterpretować pod siebie.
  • Odpowiedz
Czytając kolejną gównoburzę pomiędzy wykopowymi obrońcami #katolicyzm a mirkami z tagu #ateizm tuznalzłem tą oto perełke doskonale oddającą podejście katolików do własnej wiary. Chodzi o zakaz handlu w niedziele.

@MagnaPomerania

Walcz dalej z chochołem.

Ze wszystkich "katoli", których znam, tylko 2 osoby popierają ten zakaz. Ja sam wielokrotnie go krytykowałem, także
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ksiądz z parafii miejscowości niedaleko mnie (na Podkarpaciu) nie daje rozgrzeszeń za to że się mieszka razem z narzeczoną przed ślubem. No oczywiście jest to "normalne" bo nie może rozgrzeszyć w tak niemoralnych sprawach jak ta.

Ale tu pojawia się coś dziwnego. Ksiądz ten mieszka ze swoją konkubiną aka. kucharką. Mają kilkuletnią córkę i wszyscy z okolicy wiedzą o tym związku

#ateizm #bekazkatoli
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ksiądz z parafii miejscowości niedaleko mnie (na Podkarpaciu) nie daje rozgrzeszeń za to że się mieszka razem z narzeczoną przed ślubem.


@Piottix: i słusznie. Bo gdzie żal za grzechy i postanowienie poprawy? Po spowiedzi taki mieszkający z dziewczyną bez ślubu wyrzuci ją z domu? Już to widzę, przy mentalności polskich katolików - przestrzegają tylko tych przykazań, które są dla nich wygodne ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Bogowie jak ludzie: bogowie na niby. (Czesc 3)
W tej części postaram się przeanalizować ten mit pod kątem zawartych w nim antropomorfizmów. Słownikowa definicja tego słowa to: „Antropomorfizm 1.Przypisywanie cech ludzkich przyrodzie żywej i martwej. 2. (religijne) wyobrażenie bóstwa na podobieństwo człowieka i przypisywanie mu cech właściwych człowiekowi” (Słownik wyrazów obcych PWN). Ponieważ o cechach (atrybutach) biblijnego Boga pisałem już nieraz, napiszę teraz o jego „działaniach”, które są konsekwencją przypisywanych mu cech i które są bardziej charakterystyczne dla ludzi, a nie dla wszechmocnego bóstwa.

Najzabawniejsze w tym micie jest to, że Bóg, który przez pięć dni stwarzał Ziemię, niebo i resztę Kosmosu SŁOWAMI „Niechaj się stanie!”, w przypadku powołania do istnienia swej „korony stworzenia” – człowieka, przeszedł na „ręczne wytwórstwo” i ulepił go z prochu ziemi, czyli z gliny. Niewiasta natomiast dostąpiła „zaszczytu” zbudowania jej przez Boga z męskiego żebra (Zenon Kosidowski w Opowieściach biblijnych wyjaśnia genezę użycia tego żebra jako budulca, nie będę więc powtarzał jego argumentacji). Ważne jest to, że nasze różne „pisma święte” posługując się pradawnymi mitami jako Prawdą objawioną, opisują rzekomo autentyczne wydarzenia sprzed tysiącleci, „tłumacząc” nam w ten sposób „genezę” naszej rzeczywistości i naszego ułomnego człowieczeństwa.



Dalszy
robert5502 - Bogowie jak ludzie: bogowie na niby. (Czesc 3)
 W tej części postaram s...

źródło: comment_f8NE15VY3OzUNZYkDQZ0IxVCR58ACHYb.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

lakukaracza postanowił podzielić się swoimi złotymi przemyśleniami, dlatego zobaczmy co mają do powiedzenia historycy, a nie ateiści z wykopu:

O. Stanley Jaki kieruje naszą uwagę ku Księdze Mądrości (11,20), według której Bóg „wszystko urządził według miary i liczby, i wagi!"17 Zdaniem o. Jaki pomogło to nie tylko starożytnym chrześcijanom w podkreślaniu racjonalności wszechświata, ale również tysiąc lat później, na początku współczesnej nauki, dało początek analizie ilościowej jako kluczowi do rozumienia wszechświata. Informacja ta doskonale znana i oczywista może wydawać się dla niektórych nieistotna, niemniej jednak pamiętajmy, że idea racjonalnego i uporządkowanego wszechświata - niezmiernie korzystna i w zasadzie niezbędna do rozwoju nauki - wymykała się z rąk innym cywilizacjom. Jedna z teorii o. Jaki mówi, że narodziny nauki, które miały miejsce właśnie w środowisku katolickim, jako utrwalająca się naukowa działalność człowieka - nie są dziełem przypadku.Jego zdaniem niektóre chrześcijańskie idee odegrały kluczową rolę w pojawieniu się myśli naukowej. Kultury niechrześcijańskie z jednej strony nie posiadały tych samych filozoficznych narzędzi, a z drugiej posiadały ograniczenia pojęciowe, co znacznie hamowało rozwój nauki. W książce Science and Creation (Nauka i stworzenie) Jaki rozszerza tę teorię na siedem wielkich kultur: arabską, babilońską, chińską, egipską, grecką, hinduską i cywilizację Majów. W tych kulturach, jak pisze naukowiec, nauka cierpiała z powodu „komplikacji przy porodzie".

Thomas E. Woods Jr., Jak Kościół Katolicki Zbudował Zachodnią Cywilizację Str. 85 – 86
P.....5 - lakukaracza postanowił podzielić się swoimi złotymi przemyśleniami, dlatego...

źródło: comment_hqROG6JttpshN2ZxjQUNPmSgdsNsPDmE.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#filozofia #religia #ateizm

Tak w nawiązaniu do ostatniej wypowiedzi @lakukaracza_ o jego rozmowie z synem na temat boga natrafiłem na ciekawy cytat z Jedynego i jego własności Maxa Stirnera:

Gdy pokażesz, że masz to wszystko w nosie, to zaraz Dobrzy załamują ręce z rozpaczy i podnoszą wrzawę: "Na Boga! Jeśli nie będzie się dzieciom dawać dobrych nauk, to pobiegną drogą grzechu prosto w jego paszczę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach