Sfalsyfikować dowód weryfikacji

Kiedy dyskusja dotyczy religii, a dokładniej rzecz biorąc związanych z nią kwestii epistemologicznych, wypowiedzi przynajmniej części krytyków zdają się łudząco przypominać rozprawy libertarian, z tą niewielką różnicą, że funkcję słowa natura (i jego pochodnych) przejmuje nauka (i jej pochodne). Jednak w obu przypadkach nie sposób wydobyć żadnej treści, z którą można by uczynić coś konstruktywnego. Osobiście dziwię się, dlaczego zarzuty pokroju „Twierdzenia religijne są niefalsyfikowalne/nienaukowe/niedowodliwe” nie spotykają się z
@Turysta_Onanista:

Podoba mi się to, że użyłeś słów "narzędzia" i "użyteczność". Narzędzie ma być właśnie użyteczne. Samego młotka "nie udowodnimy", ale możemy wykazać jego pewną skuteczność w działaniu, chociaż ta skuteczność nie wynosi 100%. To "udowodnienie narzędzia" musiałoby wskazywać na jego 100% poprawność w działaniu - takie narzędzia możemy spotkać w logice czy matematyce.

Mamy wybór: używać narzędzi, albo nie używać. Druga opcja skazuje nas na losowe przyjmowanie twierdzeń za prawdziwe
Istnieje przekonanie, że wiele osób przeszło z teizmu na ateizm po przeczytaniu biblii, zapoznaniu się z argumentami teistycznymi, bliższym poznaniu samej religii, bo stwierdziły, że coś tu nie gra bez wcześniejszego zapoznania się z argumentacją ateistyczną - które ewentualnie następowało później, po przejściu (sam jestem takim przykładem).
A czy istnieją osoby, które po przeczytaniu jakieś ateistycznej pozycji np. "Bóg urojony", "Odczarowanie", "Ateizm - bardzo krótkie wprowadzenie" itp. lub generalnie zapoznały się z
@jan_zwyklak:

Raczej trudno po solidnej dawce logiki pójść prosto w stronę wiary, a już na pewno nie da się jej bardziej wzmocnić.

Właśnie dlatego pobożni katolicy nie cierpią ateistów, bo ci łatwo są w stanie zasiać w nich ziarno niepewności, która może zniszczyć wiarę katolików. Wiem, bo kiedyś sam byłem bardzo pobożny i nienawidziłem ateistów, każde ich wypowiedzi z chęcią bym cenzurował wtedy bo wtedy bałem się o swoją wiarę. Człowiek
Czy czytając/wysł#!$%@?ąc opowieści biblijnych nie mieliście przypadkiem wrażenia, że Bóg jest niesamowicie okrutny? Że zabija i zniewala ludzi kiedy tylko ktoś śmie mu się przeciwstawić? A przecież dał człowiekowi wolną wolę. To co to za wolność? Robisz to co ja chcę, a jak nie to do piachu? A kiedy przytoczysz tego typu cytat jakiemuś katolowi to powie, że albo wyrwałeś to z kontekstu, albo że tego się nie rozumie dosłownie. Czyli co,
źródło: comment_hzLGLpjt41Md039sGgzKQSYAYhsWXvJ7.jpg
Czytając kolejną gównoburzę pomiędzy wykopowymi obrońcami #katolicyzm a mirkami z tagu #ateizm tuznalzłem tą oto perełke doskonale oddającą podejście katolików do własnej wiary. Chodzi o zakaz handlu w niedziele.

@MagnaPomerania

Walcz dalej z chochołem.

Ze wszystkich "katoli", których znam, tylko 2 osoby popierają ten zakaz. Ja sam wielokrotnie go krytykowałem, także na wykopie. 


To #!$%@?...h z nich katolicy z ciebie w sumie też. Prawilnie przypominam Ci trzecie przykazanie twojej wiary cumplu
Ksiądz z parafii miejscowości niedaleko mnie (na Podkarpaciu) nie daje rozgrzeszeń za to że się mieszka razem z narzeczoną przed ślubem. No oczywiście jest to "normalne" bo nie może rozgrzeszyć w tak niemoralnych sprawach jak ta.

Ale tu pojawia się coś dziwnego. Ksiądz ten mieszka ze swoją konkubiną aka. kucharką. Mają kilkuletnią córkę i wszyscy z okolicy wiedzą o tym związku

#ateizm #bekazkatoli
Ksiądz z parafii miejscowości niedaleko mnie (na Podkarpaciu) nie daje rozgrzeszeń za to że się mieszka razem z narzeczoną przed ślubem.


@Piottix: i słusznie. Bo gdzie żal za grzechy i postanowienie poprawy? Po spowiedzi taki mieszkający z dziewczyną bez ślubu wyrzuci ją z domu? Już to widzę, przy mentalności polskich katolików - przestrzegają tylko tych przykazań, które są dla nich wygodne ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Bogowie jak ludzie: bogowie na niby. (Czesc 3)
W tej części postaram się przeanalizować ten mit pod kątem zawartych w nim antropomorfizmów. Słownikowa definicja tego słowa to: „Antropomorfizm 1.Przypisywanie cech ludzkich przyrodzie żywej i martwej. 2. (religijne) wyobrażenie bóstwa na podobieństwo człowieka i przypisywanie mu cech właściwych człowiekowi” (Słownik wyrazów obcych PWN). Ponieważ o cechach (atrybutach) biblijnego Boga pisałem już nieraz, napiszę teraz o jego „działaniach”, które są konsekwencją przypisywanych mu cech
źródło: comment_f8NE15VY3OzUNZYkDQZ0IxVCR58ACHYb.jpg
lakukaracza postanowił podzielić się swoimi złotymi przemyśleniami, dlatego zobaczmy co mają do powiedzenia historycy, a nie ateiści z wykopu:

O. Stanley Jaki kieruje naszą uwagę ku Księdze Mądrości (11,20), według której Bóg „wszystko urządził według miary i liczby, i wagi!"17 Zdaniem o. Jaki pomogło to nie tylko starożytnym chrześcijanom w podkreślaniu racjonalności wszechświata, ale również tysiąc lat później, na początku współczesnej nauki, dało początek analizie ilościowej jako kluczowi do rozumienia wszechświata. Informacja
źródło: comment_hqROG6JttpshN2ZxjQUNPmSgdsNsPDmE.jpg
#filozofia #religia #ateizm

Tak w nawiązaniu do ostatniej wypowiedzi @lakukaracza_ o jego rozmowie z synem na temat boga natrafiłem na ciekawy cytat z Jedynego i jego własności Maxa Stirnera:

Gdy pokażesz, że masz to wszystko w nosie, to zaraz Dobrzy załamują ręce z rozpaczy i podnoszą wrzawę: "Na Boga! Jeśli nie będzie się dzieciom dawać dobrych nauk, to pobiegną drogą grzechu prosto w jego paszczę i staną się nicponiowatymi łotrami!".
Wolnego, prorocy
TL;DR: szybkie obalenie tezy o chrześcijańskich tradycjach europy jako podstawy zachodniej cywilizacji

Odnoszę się także do tego wpisu https://www.wykop.pl/wpis/32955435/w-goracych-jest-lakukaracza--i-jego-post-o-dziecku/

Jak zwykle będzie, krótko zwięźle, uproszczone i w punktach bo mam taki fetysz.

1. Chrystus - jeden z wielu "mesjaszy" - wiejskich filozofów tamtego okresu, były ich dziesiątki
2. Chrześcijanie zdobywają stopniowo władzę nad Imperium Romanum, a następnie nad jego pozostałościami
3. Chrześcijańscy oczytani duchowni znają prace Platona
4. Św. Augustyn dokonuje korekty
Ateiści są niemoralnymi istotami. #takaprawda Założę się, że oni biją swoich niewolników, nie przejmując się tym kiedy umrą od odniesionych obrażeń. A przecież nasz dobry i sprawiedliwy pan jasno przykazał, że niewolnik po pobiciu kijem przez właściciela musi przeżyć co najmniej jeden dzień:

Wj 21, 20-21

20 Kto by pobił kijem swego niewolnika lub niewolnicę, tak iżby zmarli pod jego ręką, winien być surowo ukarany. 21 A jeśliby pozostali przy życiu jeden
Kobieta niechaj się uczy w cichości z całym poddaniem się. 12 Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam ani też przewodzić nad mężem lecz [chcę, by] trwała w cichości. 13 Albowiem Adam został pierwszy ukształtowany, potem - Ewa. 14 I nie Adam został zwiedziony, lecz zwiedziona kobieta popadła w przestępstwo. 15 Zbawiona zaś zostanie przez rodzenie dzieci; [będą zbawione wszystkie], jeśli wytrwają w wierze i miłości, i uświęceniu - z umiarem.

http://www.nonpossumus.pl/ps/1_Tm/2.php

Logika: Wszystkie
TL;DR Cztery powody dlaczego nie lubię ateistów (większości)

Zawsze gdy moje antyreligijne wpisy wywołują wzburzenie na wykopie możemy zauważyć pewne ciekawe zjawisko. Wśród "radosnych i pełnych miłosierdzia" wpisów wierzących duża część krytycznych komentarzy powchodzi od agnostyków (tfu - tych to dopiero nie cierpię) i ateistów. Jako, że dobija mi 40 lat i należałem do różnych racjonalistycznych i ateistycznych organizacji uważam się całkowicie uprawniony by przedstawić tutaj moje główne zarzuty w ich stronę.
W goracych jest @lakukaracza_ i jego post o dziecku i krzyżu. Co to krzyż? A bajka... no a potem zdziwko ze rośnie pokolenie debili. Odrzucmy całkowicie wiarę, Jezus Chrystus czy istniał czy nie(chociaż wszystko wskazuje ze taki CZŁOWIEK istnial) jest najważniejsza postacią w historii ludzkosci(odrzucając wiare). Najważniejsza w rozumieniu, ze miał największy wpływ na losy ludzkości. Żaden krol czy władca czy inny filozof nie odcisnąć takiego pietna na ziemi jak Jezus(nie oceniam
Zastanawia mnie jedna rzecz i to od długiego czasu. Od razu napiszę, że jestem niewierzący, jednak przejdę do rzeczy.
Co jeżeli Bóg istnieje, ale nie jest taki jak go przedstawiają w Biblii tzn. nie jest wszechmogący, myli się i tak naprawdę ma podobne wady jak człowiek i jedynie propagandowo przedstawił swój potężny wizerunek?
Na początek może być stworzenie świata. Czemu Bóg po prostu nie stworzył od tak o świata tylko zajęło mu
@Masterpolska94 bóg jak najbardziej ma wady typowo ludzkie i nawet się do nich przyznaje:

Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą


Nie tylko czuje zazdrość, ale jest też złośliwy, niesprawiedliwy i małostkowy. A to tylko jeden cytat, jest ich znacznie więcej.
@Tom_Ja: Jako ateista, który nie darzy szacunkiem księży, tylko dlatego, że są księżmi oraz jako posiadacz 9-cio miesięcznej córki - wydaje mi się, że przywaliłbym, niezależnie od miejsca kultu czy stopnia w hierarchii kościelnej duchownego (no może ze względu na znaczący wiek akurat tego księdza, to przynajmniej mocno pchnął, upewniwszy się wcześniej, że nie pociągnie za sobą dziecka). Ale łatwo mówić, gdy się tylko teoretyzuje :P