Pacjent to kilkunastoletni komputer. Pewnego razu wyłączył się podczas pracy i nie daje się włączyć ponownie.
Po włączeniu zasilania nic co jest w środku nie startuje, ale świeci się dioda na płycie głównej.
Zasilacz wstępnie wykluczam - po podmianie na inny nic się nie zmienia. Podobnie zwarcie pinów PWR zamiast użycia przycisku zasilania nic nie zmienia. Zmiana karty graficznej nic nie zmienia. Odpięcie dysków nic nie zmienia.
CPU
Po włączeniu zasilania nic co jest w środku nie startuje, ale świeci się dioda na płycie głównej.
Zasilacz wstępnie wykluczam - po podmianie na inny nic się nie zmienia. Podobnie zwarcie pinów PWR zamiast użycia przycisku zasilania nic nie zmienia. Zmiana karty graficznej nic nie zmienia. Odpięcie dysków nic nie zmienia.
CPU
































Chcę kupić rodzicom laptop. Pewnie głównie przeglądanie internetu i jakieś multtimedia, nie będą grali ani nic z tych rzeczy. Budżet to 3000, maks pewnie mogliby naciągnąc do 3200 ale wolałbym coś do 3000.
Polecicie coś? Myślałem o Lenovo thinkpad albo Dell Latitude żeby było to coś wytrzymałego ale niestety zaczynają się od około 3500zł. Priorytet to trwałość sprzętu ponad jego osiągi. Poleasingowe odpadają, dla siebie pewnie bym brał ale dla nich
Ranking laptopów -> https://techlords.pl/polecane-laptopy/