@arinkao: no ja zawsze zapiekam czyli po prostu robię kebsy bo inaczej placek taki rozmemlany się robi xd

Polecam 30cm placki co się raz na jakiś czas pojawiają w Lidlu w tygodniu smaków jakis orientalnych (myślałem na początku że grecki ale się okazało że nie, to jakiś tydzień gdzie są produkty bodajże z marki 1001 delights) - elegancko można upakować dobroci i zawinąć, nie tak jak z tymi p--------i małymi
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@arinkao: spolonizowałaś w pejoratywnym tego słowa znaczeniu tą potrawę. To jest chyba moja pierwsza krytyka (i to konstruktywna) Twoich dań. Dla równowagi obiecuję pochwalić kolejną szamę, którą wrzucisz i mi się spodoba. Deal?
  • Odpowiedz
@gesslerowaa @szzzzzz:

Przepis:
Cebulę zeszklić na niewielkiej ilości tłuszczu, dolać pół litra bulionu warzywnego, listek laurowy, ziele angielskie i zagotować, w miseczce rozrobić 2 jaja i 4 łyżeczki kopiate mąki i wlewać do gotującej się zupy. Po 5 minutach dodać 250 ml passaty, łyżkę koncentratu pomidorowego, 200ml wody, wsypać szczyptę ziół prowansalskich, rozmarynu, najlepiej całą gałązkę i zagotować. Pod koniec można zabielić mlekiem lub jeśli ktoś woli śmietanką. Do zupy
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@arinkao: ja jestem leniwa buła i kupuje z czerwonej kapusty w Kaufie a następnie robię upgrade, dodaje jabłko, cebulkę i drobno startą marchewkę
  • Odpowiedz
@choramuchomora:

Przepis na kotlety:

Marchewka, pietruszka, seler korzeń, seler naciowy, zielona pietruszka, cebula, czosnek, grzyby suszone, liście laurowe, ziele angielskie, majeranek - ugotować do miękkości warzyw, ok. godzinę.
Odcedzić bulion, odstawić do lodówki na np. zupę, warzywa odsączyć i zmiksować blenderem, doprawić solą, pieprzem czy ulubionymi ziołami. Do warzyw dodać bułkę tartą, mąkę, zmieszać i smażyć na patelni z dwóch stron. Bardzo lubię te "kotlety", są mięciutkie, aromatyczne i mają
  • Odpowiedz
@arinkao: mówię ci, niebo w gębie. Odpalasz piekarnik na 220C, wyłączasz jak się nagrzeje, wkładasz do wyłączonego piekarnika na papierze do pieczenia pokrojony w grube plastry biały ser. Jak piekarnik już będzie zimny ser wyjmujesz i zostawiasz na noc. Jak ci się śpieszy i tego samego dnia chcesz dodać ser do zupy, to odpalasz znowu piekarnik, tym razem na 150C i czynność powtarzasz, aż ser wyschnie.
  • Odpowiedz