bo krótkie powroty stanu innego niż zły, o wiele bardziej kłują po całej klatce, niż permanentny smutek spychający wciąż w rozpacz.


@Lecerdian: Trafne. Zwykle narzekam na marazm, ale jak mi się chwilowo przydarzy coś dobrego, co wytworzy nadzieję, ale zostanie w chwilę ukrócone, to cierpię trzy razy bardziej. Bo wiem, że można inaczej, ale nie dla mnie to. W ogóle dobrze, że znajdujesz swoją drogę jakąś, zazdroszczę. Ja wciąż nie
  • Odpowiedz
@budep:
To chyba najtrudniejsze, odnajdywać swoją drogę. Sami sobie dajemy mnóstwo wytycznych, ale często tak trudno je rozczytać.
A zazdrość, myślę, że strasznie hamuje. U mnie to raczej wstyd, brak wiary w siebie i umiłowanie unikania. Uczucia nie są nami, ale to również trudno przebrnąć, a raczej wciąż się wygrzebywać, bo to ciągły proces.
Oczywiście bez całej sieci wsparcia nie pisałbym tego wpisu. Tylko, że widzę, że większość tej sieci
  • Odpowiedz
@zwykly_ktos: Zalisz się czy chwalisz? Jakbyś był n------y to byś mógł ledwo pisać. Wszystko wyolbrzymiasz jak mały bobasek co sra w pieluchy i potem ryczy żeby matka mu pampersa zmieniła.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 236
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oo__oo
Fajnie (chociaż nie cierpię tego słowa), że jeszcze piszesz.

To trochę dziwne dla mnie, jak reality show. Czytałem ciebie odkąd chodziłeś do tej ogrzewalni czy jak to się tam zwało. Czytałem dalej, gdy upadłeś i, gdy się podniosłeś.

Mnóstwo jadu widziałem. Jednak to od ludzi, którzy nie potrafią zrozumieć. Trzeba ich olać, ponieważ niestety nie są w stanie, bez własnych doświadczeń w tym temacie, chociażby otrzeć się o istotę
  • Odpowiedz
  • 6
@Lecerdian może z czasem. Miesiąc i tydzień abstynencji to jest nic. Najdłuższa w życiu moim trwała 7 miesięcy. Wszystko jest świeże.

Dzięki za miłe słowa i że jesteś tu ze mną ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
  • 1
ej też tak masz że pierwszy mosiężny łyk wódy tam nagle rozjaśnia i otwiera oczy xd mega spoko uczucie takiego zejścia napięcia z twarzy
  • Odpowiedz