A on mi opowiedział, że nie, bo on to wszystko rozkminił i on już jest na takim levelu, że ze wszystkimi to tak działa, ale w jego przypadku nie, i że on pije codziennie, bo chce, ale nie musi, ale my wszyscy tego nie zrozumiemy, bo to jest tak skomplikowane, że nie dałby rady wytłumaczyć.


@Ynfluencer: mechanizm obronny w postaci racjonalizacji w praktyce ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@fake-konto: wiem, rozumiem Ciebie doskonale. W tym cała rzecz, tak alko wpływa na dłuższą metę. Odstaw, wiem łatwo pisać, gdy to tylko słowa, a Ty sam może w 4 ścianach. Uwierz, nie pij. Choćby ten jeden dzień. Mały plus, ale mi pomaga np. Black-Wonderful
Life-choć teledysk czarnobiały, takie tez jest życie, niekolorowe w większości, to może pomóc na depreche tak ad hoc.
  • Odpowiedz
@EricCartman69: może i tu jest jakiś puzel w układance. Przynajmniej w pewnej kategorii osób. Zero - jedynkowe podchodzenie do spraw i ich wykonywanie jak najlepiej, najwiecej. Skoro już piję , to 8, 10 więcej nie zmieni i tak piję. Skoro idę do pracy, wstałem, pojechałem, jestem już na miejscu, to napitalam na maksa pracowo. Jak zapisałem się na siłke, no to 3 razy w tygodniu, bo inaczej zero efektów, to
  • Odpowiedz