To jest tzw. pralka Frania, w produkcji od jakichś 70 lat. A na Zachodzie to od XIX wieku.
Jeżeli młodsza część gawiedzi nie ogarnia jak to działa - do środka wlewa się wodę, wkłada pranie, wsypuje proszek, nastawia temperaturę i czasomierz i tyle. Urządzenie to po prostu balia z grzałką i zasilane silnikiem mieszadło, które sobie kręci tym praniem aż się nie wyłączy. Genialne w swojej prostocie.
Za czasów słusznie minionych niektórzy w tym
Jeżeli młodsza część gawiedzi nie ogarnia jak to działa - do środka wlewa się wodę, wkłada pranie, wsypuje proszek, nastawia temperaturę i czasomierz i tyle. Urządzenie to po prostu balia z grzałką i zasilane silnikiem mieszadło, które sobie kręci tym praniem aż się nie wyłączy. Genialne w swojej prostocie.
Za czasów słusznie minionych niektórzy w tym



























źródło: IMG_20230319_122836
Pobierz@Smarek37: i nie poznasz, bo to wynalazek producenta.