Kolejny update przygód Huberta w Kenii:

"Ostatnie 3 dni w Kenii.
Niestety w poniedziałek była burza, która prawdopodobnie zepsuła jakąś antenę i nie mieliśmy zasięgu, więc nie mogłem nic napisać.
We wtorek odwiedziliśmy Johna i jego rodzinę na prawdziwym końcu świata. Za jego małą osadą była już tylko wielka przestrzeń, gdzie nie mieszkał już chyba nikt. Podróż z Laare zajęła nam około 4 godzin. Po 2 godzinnej jeździe przez sawannę nie spotkaliśmy praktycznie nikogo, jedynie
s1rkaha - Kolejny update przygód Huberta w Kenii:

"Ostatnie 3 dni w Kenii.
Nieste...

źródło: comment_SvIqES7yyDlIfneAFmkyyezwpJzGiN3n.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zawsze trzeba szukać tego co stoi u podstaw każdego konfliktu zbrojnego. Ostatnio to jest dość proste i zwykle chodzi o interesy USA. Roz*nie Kadafiego było złym pomysłem i w dodatku nie mającym podstaw (broni nie znaleziono). Dlaczego nie skierujemy uchodzcow wlasnie do USA?
  • Odpowiedz