Mirko, to chłopak! Ma 2 miesiące, jest w miarę zdrowy, czeka na nas tu, w Olsztynie. W piątek go spotkamy. Jaram się tak, że Flota Stannisa to przy tym ognisko harcerskie zuchów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jestem w Empiku w robocie, nie ogarniam co się dzieje, mam zaciesz i rozkojarzenie w jednym. Na dowód rozkojarzenia smigam w zimowych butach bo zapomniałem moich na zmianę.
Najlepsze uczucie świata!
Teraz tylko zebrać wyprawkę, bo mamy pewnie
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kazmierz: Ciesze sie razem z Wami! pewnie juz tuptacie w miejscu zeby spotkac Waszego Syna :) Czy mozecie nadac dzieciaczkowi imie czy jak to sie odbywa?
Zaszalejcie przy wyprawce ;)
  • Odpowiedz
Miraski, bardzo ważna sprawa - Fundacja Ast poszukuje na CITO domu tymczasowego dla kompaktowe (21kg) suni. Najlepiej #warszawa i okolice.
Może być tak, że nie toleruje innych psów, podejrzewa się wtórną alergię na pchły, których ma mnóstwo. W ostatnich sutkach jeszcze resztki mleka, bo jest po kilku porodach. Znaleziona pod #ciechanow tydzień temu.
Ktoś coś?
#psy #zwierzaczki #ttb #adopcja #
matra - Miraski, bardzo ważna sprawa - Fundacja Ast poszukuje na CITO domu tymczasowe...

źródło: comment_jMRfmxzalXEm8KAxu7qJVORSznEAPy6q.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2248
5 miesięcy i 13 dni czekania i zadzwonili. Jutro jedziemy z Żoną do ośrodka adopcyjnego poznać nasze dziecko. Wlasnie powoli zaczęło to do mnie dochodzic i ledwo powstrzymuję łzy jadąc linią 204 do domu. A ze sobą mam dużego misia. 7 lat temu obiecalem Żonie, że gdy zostaniemy rodzicami kupie jej takiego. Pewnie nie pamięta. Nie musi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pijcie ze mną co tam macie, Mirko
Kazmierz - 5 miesięcy i 13 dni czekania i zadzwonili. Jutro jedziemy z Żoną do ośrodk...

źródło: comment_KETim0wbJHUz4LS4ACerFfCNoqG0oOs9.jpg

Pobierz
  • 147
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kazmierz: wśród moich znajomych są dwie pary z adoptowanymi. Jedni normalni, powoli uświadamiają dziecku dlaczego oni teraz są rodzicami, że to nic złego, nic lepszego, po prostu tak czasami jest. Drudzy od początku mówili coś w stylu "jesteś adoptowana, ale to lepiej, bo to my Cię wybraliśmy spośród innych, a inne dzieciaki musiały być ze swoimi rodzicami, jak ci ktoś coś powie, to pamiętaj, że jesteś lepsza". Teraz mała ma
  • Odpowiedz
Na poniższym zdjęciu fragment schroniskowej wioski dla psów - zero klatek, tylko domowe warunki. Szkoda, że polskie schroniska są zbyt ubogie, żeby poprawiać byt niechcianych zwierząt.
Więcej tu: http://luvabledogrescue.org/
A znalezione tu: http://www.boredpanda.com/dog-cottages-oregon-shelter/

#psy #zwierzaczki #adopcja #adopcjazwierzat #ciekawostki
matra - Na poniższym zdjęciu fragment schroniskowej wioski dla psów - zero klatek, ty...

źródło: comment_pvFikEGv9Dd9ks2OEvkmhaM9hpvqX8tt.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matra: to wszystko przez to, ze w Polsce rodzi sie za duzo psow. Mieszkam w Niemczech w malym miasteczku i w okregu do 30km jest ~6! schronisk. W kazdym jest box wewnetrzny polaczony z wieksza czescia zewnetrzna. Kazdy pies ma takie mieszkanko wylacznie dla siebie. I co mnie najbardziej zdziwilo...na okolo 30boksow jest w jednym z najblizszych mi schronisk tylko 16psow. Wolontariuszy duzo, kazdy pies codziennie ma spacer i zabawy.
  • Odpowiedz
to wszystko przez to, ze w Polsce rodzi sie za duzo psow.


@Rolkam: i tyle w temacie, a edukacja ludzi leży i kwiczy, zwłaszcza że wciąż są wioskowi weterynarze, którzy zalecają co najmniej jedną ciążę w życiu, zresztą o wioskowej mentalności to by można elaboraty pisać.. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 14
Na głównej znów artykuł o szukaniu dziecka, które zostało adoptowane... Ja aktualnie jestem w trakcie szkolenia dla rodziców adopcyjnych i bardzo bym sobie nie życzył, żeby ktoś właził mi z butami do życia mojego, mojej żony i mojego adoptowanego dziecka. Będzie chciało poznać swoją biologiczną rodzinę, to pozna, ale w odpowiednim dla siebie czasie. Dzieci do adopcji nie trafiają bez powodu... Ogarnijcie się ludzie i nie wykopujcie takich rzeczy, bo ostatnio się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pogop: To jest niestety sytuacja, w której obie strony mają swoje racje i ciężko ocenić, która jest "ważniejsza". Już kilka takich spraw obiło mi się o uszy i zawsze zastanawia mnie jedno - jak to się stało, że rodzeństwo zostało rozdzielone? Ja rozumiem, że jeśli jest siódemka rodzeństwa, to szanse, że ktoś adoptuje wszystkie jest bliska zeru. Ale takie sytuacje często dotykają dwójki. Nie chce mi się wierzyć, że nie
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@Marbarella: tutaj nie jest wiadomo nic, artykuł jest za krótki, w zasadzie nie jest artykułem. Co do rozdzielenia rodzeństwa, to prawdopodobnie ten chłopak był już za duży. Zazwyczaj w takich przypadkach dziećmi opiekują się dziadkowie, ale jak rodzina jest totalnie dysfunkcyjna, to niestety dzieci decyzją sądu są z niej zawierane.
  • Odpowiedz
Pieprzone 500+... wczoraj dowiedziałem się, że nie ma dzieci do adopcji właśnie przez 500+. Dobrze, jeśli to ratuje byt rodzinie, która ledwo wiąże koniec z końcem w przypadku pojawienia się dziecka, ale gorzej, jeśli jakaś patologia trzyma w ukryciu dziecko i swoje patologiczne życie, żeby tylko nie stracić 500+. A tak w sercu obawiam się, że to może być częściej ta druga niż ta pierwsza opcja.
I pozwolę sobie na apel, bo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@RocketQueen statystyki osrodka adopcyjnego, od wprowadzenia 500+ spadla drastycznie liczba dzieci do adopcji

@Naciass 2 czerwca mielismy spotkanie gdzie dowiedzielismy sie ze sie nadajemy i od tego dnia czekamy na telefon, ze jest dziecko dla nas...
  • Odpowiedz
Pare dni temu przyjechał do nas szczeniak. Pan który go przywiózł mówił że został wyrzucony z auta i nie miałby szans na przeżycie. Sam nie może go zatrzymać bo ma dużego bernardyna który na niego naskakuje :( Więc piesek trafił do nas.
Moja mama zajmuje się pomaganiem dla bezdomnych psów, łapie te błąkające się, oswaja, czyści, leczy i oddaje do adopcji. Kochający dom znajdzie się zawsze, czasem szybko, czasem pies jest u
cocaine01 - Pare dni temu przyjechał do nas szczeniak. Pan który go przywiózł mówił ż...

źródło: comment_3nEOZK7aMa5FeXor2i7bP0rBMjWQg59H.jpg

Pobierz
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj na głównej wielka akcja szukania dziewczynki, bo dziadek chce ją odnaleźć... Postawcie się jednak w sytuacji rodziców adopcyjnych tej dziewczynki i jej samej. Nagła nieprzemyślana akcja w internecie, burzy ich świat. Dzisiaj na szkoleniu adopcyjnym rozmawialiśmy na ten temat i konkluzja jest taka, że ta akcja może przynieść więcej złego, niż dobrego. Chodzi o ryzyko zburzenia mozolnie budowanego nowego świata tej dziewczynki, która obecnie wchodzi w najbardziej burzliwy wiek.

Oczywiście w
pogop - Dzisiaj na głównej wielka akcja szukania dziewczynki, bo dziadek chce ją odna...

źródło: comment_CeoEutv0P6I7v9xoThJh1AFNlBSzmLeX.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach