1. Instalujemy aplikację Uber Eats
2. Podajemy adres: Hetmańska 69, Rzeszów
3. Zamawiamy towar, który nas interesuje.
4. Płacimy za zamówienie.
5. Otwieramy czat i piszemy do ziomka: "Mordeczko, mam prośbę, jakbyś mi mógł zawieźć towar pod inny adres, bo miałem ustawiony stary i teraz pracuję tutaj: Hutnicza 15, Stalowa Wola. Jak przyjedziesz, to dostaniesz 100 zł napiwku."




































Pracuję w tej kafejce od pół roku i myślałam że już wszystko widziałam. Ale dzisiaj przyszedł facet, jakieś 50+, elegancki garnitur, drogi zegarek, normalka. Zamówił espresso i usiadł w kącie.
Po godzinie podchodzi do mnie i mówi czy mogę z nim porozmawiać bo jestem "bardzo interesująca". Myślę sobie ok, pewnie jakiś dziwny koleś ale może tylko gadać chce.
Ale
@Sharazsugar: we wpisie kilka chwil temu twierdzisz że jesteś dobrze zarabiającą modelką , a w innym masz 15k miesięcznie. No prośba. Młode pokolenie nawet w baity nie umie?