No i pięknie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Różowe zrobiły sobie aplikację Tea, żeby anonimowo recenzować facetów – czyli wrzucać ich zdjęcia i pisać, że to "manipulator", "gaslighter", "miał Crocsy na randce" itp.
Ale żeby było „bezpiecznie”, trzeba było wysłać... selfie albo zdjęcie dowodu osobistego































tl;dr Prawdopodobnie doszło do drugiego wycieku z Tea app, a wśród wykradzionych danych są wiadomości prywatne xD
@mirko_anonim: proszę.
@luqieboy: widzisz na teaspill.fun i masz.