339227 - 102 = 339125
Wyruszyłem po czwartej rano, celem Rusinowice.
Tym razem jako alternatywną trasę wybrałem Lasy Lublinieckie - polecam mocno, cisza, spokój, czasem jakas sarna :-)
Nie ukrywam, że byłoby więcej, lecz podczas powrotu była burza i średnio widziało mi się przebywanie w lesie więc chciałem jak najszybciej wyjechać...telefon wyłączyłem i tak zabłądziłem, że znalazłem się w Kaletach :D Z Kalet pojechałem do Tarnowskich Gór na pociąg do Katowic :-)
To na tyle, aha
Wyruszyłem po czwartej rano, celem Rusinowice.
Tym razem jako alternatywną trasę wybrałem Lasy Lublinieckie - polecam mocno, cisza, spokój, czasem jakas sarna :-)
Nie ukrywam, że byłoby więcej, lecz podczas powrotu była burza i średnio widziało mi się przebywanie w lesie więc chciałem jak najszybciej wyjechać...telefon wyłączyłem i tak zabłądziłem, że znalazłem się w Kaletach :D Z Kalet pojechałem do Tarnowskich Gór na pociąg do Katowic :-)
To na tyle, aha
























Na audiencji u króla w Taczowie
https://lh3.googleusercontent.com/Lx0jsDtiFk8jSpvkOUH1KwLJn114KS_l0bfY0jicLhM=w1752-h985-no
Muzeum Gombrowicza we Wsoli
https://lh3.googleusercontent.com/U4Av6rXBsz1ydeYdZvirO47TaV_Ua1jvbe1LtGnyOeg=w1752-h985-no
źródło: comment_WUdcXb85NHs50pJehcwYYEfWCPZHUvNF.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora Wpisu