224 243 - 103 = 224 140

Po wczorajszym przymusowym wolnym od szosy i konieczności wbicia się w garnitur, dzisiaj miałem ochotę na więcej kilometrów. ALE NIE. Wiatr, deszcz co chwila i ledwo udało się wykręcić setkę. Zmokłem kompletnie cztery razy, wiatr nie pomagał. Najniższa temperatura zarejestrowana przez garmina wyniosła 9 st. C. Nie o taką jesień prosiłem.

#fixienaszosie #100km #rowerowyrownik
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fixie: Zasada #9 Jeśli jeździsz w złych warunkach atmosferycznych, to znaczy, że jesteś dobry s------l.
Kropka.
Jazda w ładnej pogodzie jest luksusem zarezerwowanym na niedzielne popołudnia i szerokie bulwary.
Ci, którzy jeżdżą w okropnej pogodzie, czy to zimnie, deszczu lub skwarze, są członkami specjalnego
bractwa kolarzy, którzy w poranek wielkiej przejażdżki/ważnego wyścigu, podnoszą zasłony, by
sprawdzić pogodę i, widząc padający z nieba deszcz, pozwalają kąśliwemu uśmiechowi
  • Odpowiedz
224 731 - 250 = 224 481

7:08 - leżę sobie w łóżku i rozmyślam o tym ile kilometrów na dziś zaplanować, tak żeby zdążyć z powrotem do domu przed zapowiadanymi na popołudnie deszczami. Dźwięk smsa przerwał rozmyślania a problem wnet się rozwiązał. @masash zaproponował wypad do Radomia. Zbiórka 8:10. Nie musiał mnie długo namawiać. Zjadłem szybkie śniadanie, ubrałem się w obcisłe bo to warto mieć styl i popedałowałem na miejsce spotkania.
o.....0 - 224 731 - 250 = 224 481

7:08 - leżę sobie w łóżku i rozmyślam o tym ile ...

źródło: comment_Su7x4xmMbMYEEH9um1KWtJEmHXLT8GIH.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

225 225 - 124 = 225 101

Przy okazji wczorajszej przejażdzki udało się ustanowić nową życiówkę, ale plany były ambitniejsze - planowałem dotrzeć z Łodzi do Koła po drodze odwiedzając zamek, a właściwie ruiny, w Besiekierach, by jadąc wałem wzdłuż Warty dotrzeć do Uniejowa i wrócić do Łodzi. Niestety przed południem zerwał się jakiś masakryczny wiatr i 30 km przed Kołem dało nieźle w kość, a miła przejażdzka wałem okazała się w dużej
radoslaw-szalkowski - 225 225 - 124 = 225 101

Przy okazji wczorajszej przejażdzki ...

źródło: comment_r2cfq29E02tu7thSs49BTgPyUcFZRnMS.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ilana: Jak tylko zobaczyłem wpis z mapą trasy to pierwsza myśl była "Gdzie oni pocisneli na spontanie po tym dzisiejszym spotkaniu :O I jak szybko :O" haha :D
  • Odpowiedz
228 765 - 128 = 228 637

Sobotnia wycieczka po Dolinie Baryczy - głównie na południe od Milicza i rejon Krośnic. Jest to najbardziej urozmajcona terenowo część doliny. Liczne podjazdy i zjazdy, za to stawów mniej. Okazało się też, że dziś odbywał się tam rajd rowerowy śladami Ryszarda Szurkowskiego, który pochodzi z tych okolic. Oczywiście wcześniej nie miałem pojęcia o tym wydarzeniu. Trzykrotnie moja trasa zbiegła się z trasą rajdu, ale za
breidavik - 228 765 - 128 = 228 637

Sobotnia wycieczka po Dolinie Baryczy - główni...

źródło: comment_ZTNAfJBbIF5SAJvD2AoD8QxjSs7mYOS8.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

229 719 - 102 = 229 617

Dzień ósmy urlopu, ósmy z przekręconą stówką.
Sobotnia ustawka treningowa (75km) i dokręcenie do setki. Piękna jesienna pogoda, delikatny chłodek, słonko, klawe chmury i ogromna widoczność.

Nowy Garmin jest w pytkę. Kilka opcji, których nie było w Edge 500 daje radę. Na razie same plusy, a minus tylko jeden - wielkość. Jakby połączyli rozmiar Edge 520 i możliwości Edge 1000 (przede wszystkim mapy i nawigację) byłoby idealnie. Oby
fixie - 229 719 - 102 = 229 617

Dzień ósmy urlopu, ósmy z przekręconą stówką.
Sob...

źródło: comment_qwBmDmc8wnmjyn2wzFCpLWGbcGZukFTV.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fixie: co do rad,to pewnie sam wszystko ogarniesz tym bardziej że wcześniej też garmina miałeś :) Ja przyznam szczerze Tobie że korzystam pewnie z 1/5 opcji jakich oferuję ten kombajn xD
  • Odpowiedz
230062 - 100 = 229962

Najpierw pojechałem do Kątów Wrocławskich, potem tam pokręciłem się po okolicy, wróciłem do Wrocławia i po samym mieście dokręcałem do stówki :)

#rowerowyrownik #ruszwroclaw #100km

Wpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jakosdajerade: ładna średnia, ja byłem w Kotowicach (wieża widokowa), most w kolejowy w Czernicy i wg Endomondo 17km/h chociaż jak patrzę na wykres, to większość ~20km/h jedynie straciłem na średniej jak biegałem z buta po wieży a czas leciał :) I tylko 44km łącznie :)
Zresztą jeździłeś na moim rowerze po boisku ostatnio, to zauważyłeś, że jest mega wygodny, ale ma mało przełożeń :D
Gratki !!
  • Odpowiedz
231 464 - 101 = 231 363

I udało się ( ͡° ͜ʖ ͡°) oficjalnie mogę użyć tagu #100km . Jazda mnie bardzo nie zmęczyła do z kumplem jechałem co pierwszy ra na szosie jechał więc i średnia nie powala, samemu jadąc była by dużo lepsza, mocy w nogach
Baczy - 231 464 - 101 = 231 363

I udało się ( ͡° ͜ʖ ͡°) oficjalnie mogę użyć tagu ...

źródło: comment_5O2sK5Dvo2Axyk2amylKEJ9nkU9rXFjB.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach