865 918 - 118 = 865 800

Górska niedziela na zakończenie świetnego tygodnia.
Wyjeżdżając z domu wiedziałem tylko, że najpierw uderzę na Przegibek, bo w tym tygodniu jeszcze nie byłem ;) Padło na stronę od Bielska, gdzie udało się wykręcić parę dobrych czasów na podjazdach w Straconce. W sumie zaskoczyło mnie to, bo na tym etapie noga wydawała się nieco zamulona.
Później wspomniany Przegibek okraszony PR-ami. Tutaj już czułem, że jest dobrze.
Pobierz
źródło: comment_G6LiIBOiNsu3BzhvfudNAz4RSgSm88TL.jpg
866 181 - 202 = 865 979

Wczorajsza najpiękniejsza do tej pory widokowo trasa #100km #200km, połowa drogi z @metaxy, który jechał do siebie na Podkarpacie, a @regyam wrócił do domu, wszyscy walnęli dwusetki z niemałymi przewyższeniami, trochę #rowerowykrakow. Ja pojechałem na Szczawnicę, gdzie odbiłem na Słowację - generalnie chciałem ominąć szutrową drogę do Czerwonego Klsztoru, ale zastałem tam piękną górę z równie pięknymi widokami, więc naprawdę warto było.
Pobierz
źródło: comment_chrTZ4vxjO2t88T3zSsDtR6Ts4OnSnsU.jpg
867062 - 116 = 866946

Góra Kalwaria z dokręcaniem kilometrów do kwietniowego Gran Fondo.
Wiało jak cholera, ale jechało się zacnie.

I pierwszy raz w życiu zaliczyłem glebę. Na szczęście przy zerowej prędkości.
Obiłem łokieć, bok i piszczel. Najbardziej zabolał but...
Drugi raz na nodze i już przytarty.

Dzięki Dobra Zmiano i Pętlo Kopernika. :)

W tym tygodniu to już 345km!
#rowerowyrownik #ruszwarszawa #100km

Wpis dodany za pomocą tego skryptu

@Solitary_Man: Z przodu 34t, z tyłu 11-36t 10rz. Do 45km/h kadencja nie zabija, później to już walka. Na podjazdach daję radę, jest ciężej ale to właśnie lubię. Teraz mam wrażenie, że przy wcześniejszych dwóch blatach z przodu podjazdy to była poprostu łatwizna. 1x10 pracuje cicho i sprawnie, łańcuch nie spada (zębatka narrowwide). Zaakceptowałem wszystkie wady tego rozwiązania, dlatego nie wracam do 2x10.
867 584 - 117 = 867 467

Motylki latają, ptaszki śpiewają, ja muszki zjadam - prawdziwa WIOSNA przyszła - tak oto Wam powiadam!! ʕʔ
Bardzo przyjemnie!! Nie planowałam setki, ale fajnie się jeździło to i pół niedzieli można było spędzić na rowerze. :) A i chciałam porządnie przegonić dziś jednego pana...


Dziś średnia prędkość według stravy - 21,1km/h - cieszy mnie to!! :) Pokręciłam się trochę po Lublinie,
Pobierz
źródło: comment_I5prrpT5xT1GSYo15qxwtnufpllERHxj.jpg
868 417 - 100 - 46 = 868 271

Wczorajsze 48 km i dzisiejsza setka w górach. Wisła - Szczyrk - Żywiec

#szosa #100km

#rowerowyrownik

Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania
!Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
!Pobierany jest zawsze ostatni wynik
!Zamiast dystansów można w pole 'Dystans' wkleić link do treningu Endomondo - zostaną dodane dodatkowe statystyki
Pobierz
źródło: comment_ubZpti7aUaqU7edqccXkYmnnGFGucvpW.jpg
868 952 - 102 = 868 850

Pożegnanie z 'moimi' Czechami, które to rajem są pod każdym względem. Są piękne góry, są wzgórza jak z tapety w Windowsie, są przecudnej urody szosy, są też pyszne zupy czosnkowe.
Pożegnanie też z moim kompanem od kofirajdów. To nic, że zawsze na podjazdach oglądałem jego plecy z coraz większej odległości. To nic, że na zjazdach wyznaje szymonową zasadę #rks i w zasadzie zjeżdża jak pros,
Pobierz
źródło: comment_PVvaFQdHqjXCyQJ6Vuas6kyc32XEzSIr.jpg
@zukikiziu: Jeseniki nie są wysokimi górami, ale za to pięknymi i ładnie skomunikowanymi drogami. Jedyny porządny podjazd był na Rejviz - bodajże najwyżej położoną wieś w Czechach i to właśnie na wyjeździe z niej jest zdjęcie ze śniegiem. Potem niezbyt długi, ale trzymający podjazd na Sanatorium Prissnitza (historia jak z Rosji, od niego mamy obecnie prysznice). Potem jeszcze przebitka na przełęcz oddzielającą Jeseniki od Gór Rychlebskich (słynne trasy mtb). Te trzy
870 818 - 118 = 870 700

Ostatnio schudłam 2kg. Dzisiaj pierwszy raz od bardzo dawna zjadłam cały obiad. Jadłam aż mi się na miło uszy trzęsły.. Jednakże podsumowanie wycieczki ma także swoją ciemną stronę. Liczba spostrzeżonych zdechłych zwierząt: dzik, dwa borsuki, trzy rozjechane na placek żaby.

#rowerowyrownik #100km
Pobierz
źródło: comment_oWBIF1muLHiGr6Qzczyo3wiWi8PnwZ0G.jpg
871513 - 105 - 102 = 871306

105km:
KLIK 1
KLIK 2
KLIK 3
KLIK 4

102 z dziś, płasko na wschód od KRK. Miał być Czchów ale mi się odwidziało- @banan77 będę wołał gdzieś za dwa tygodnie bo trasę masz tam obcykaną a ja sam bym się pewnie pogubił xD.

#100km #szosa

W tym tygodniu to już 278km!
#rowerowyrownik #ruszkrakow #100km
Pobierz
źródło: comment_LXe6nYl0aD16XLnjm8woImxj9UxUhj8I.jpg
871667 - 100 = 871567

Grupa Turystyki Rowerowej PK rozpoczęła sezon, więc postanowiłem się do nich dołączyć. Razem dojechaliśmy wałami do Orlej. Grupa pojechała do Tyńca, a ja do najbliższej na zachód przeprawy przez Wisłę. Na pierwszym foto zapora w Łączanach. Następnie powrót do Krakowa z wiatrem w twarz. Po wczorajszych górkach czuć zmęczenie w nogach i jechało się dość ciężko. Krótki postój na Kolnej, foto 2 i dojazd do mieszkania.

Na
Pobierz
źródło: comment_56sGaxAqppeijsHSwbzX1cgg5ad4t39U.jpg
872028 - 100 = 871928

Miało być do delikatnie i lekko. Koło Puszczykowa spotkałem szosowca ze Zgrupka Luboń, krótka jazda na kole i odbiłem na Wiry, Dopiewo. Przez Przeźmierowo do Rokietnicy do rodziców uzupełnić węgle i z powrotem do Poznania. Od Kiekrza miałem już lekką bombę w nogach i nawet żel nie pomógł. Niestety do Poznania wjechałem od strony Sołacza, więc co chwilę światła :/ Pod koniec kręcone wokół osiedla żeby słówka
Pobierz
źródło: comment_csFurskOxe8BR74nHRvcbzbxvnKFVbkK.jpg
872 297 - 157 = 872 140

#rowerowetrojmiasto

do Wieżycy jechało nas razem 6 w tym @furman5ky
Później się odłączyli chłopaki, część atakowała 200 km
a Trzech muszkieterów pojechało do domu :)

#100km nr 6

#rowerowyrownik

Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania
!Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
!Pobierany jest zawsze ostatni wynik
!Zamiast dystansów można w pole 'Dystans' wkleić link do treningu Endomondo - zostaną dodane dodatkowe statystyki
Pobierz
źródło: comment_45hZrK3FCTXDkrM02u3WO6W4OfM7p0CS.jpg
872 431 - 101 = 872 330

1. Pierwsza setka w tym roku - trzeci wypad na szosie i nowa gmina zaliczona
2. W drodze powrotnej ciśnij ile wlezie - prędkość około 38 km/h z lekkim wiatrem
3. Bądź dumny ze swojego tempa - dobry oddech i to palenie w łydkach, aż tu nagle...
4. 76 Korwin, wyprzedza mnie kolarz w takim tempie jak ja wyprzedzam emerytów
6. Miej traumę i zepsuj
Pobierz
źródło: comment_f0n7INnb7thvGRIVwSYUhAMUsR2ldvC8.jpg
874878 - 129 = 874749

Nowa życiówka w długości trasy, nowa życiówka w ilości wzmiesień (poprzednią pobiłem chyba o 100%). Za sprawą @Mortal84 w końcu zdecydowałem się uderzyć w górę Żar. Zamarzyło mi się też pierwszy raz zaliczyć Gran Fondo na stravie. Nigdy przedtem nie próbowałem podbijać dwóch 'większych' górek z mojej okolicy jednego dnia, dzisiaj zrobiłem 3 :D tzn Kocierz -> Żar -> Przegibek.

Nie polecam przejadać się przed dłuższym wyjazdem.
875 017 - 139 = 874 878

Ciężko było pomimo ładnej pogody. Średnia zaledwie 19 km/h. trasa ze stravy

Chciałem pierwszego w tym roku boćka na gnieździe sfotografować, ale uciekł.

#rowerowyrownik #100km

Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania
!Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
!Pobierany jest zawsze ostatni wynik
!Zamiast dystansów można w pole 'Dystans' wkleić link do treningu Endomondo - zostaną dodane dodatkowe statystyki
Pobierz
źródło: comment_6R1lhnMyAaH44ntBpZfHC3BZKuQxpOND.jpg