1195821 - 124 = 1195697

Dopiero dzisiaj pykło pierwsze 100 km w tym roku. Mimo to jestem zadowolony. Po 5h snu i 5h pracy trzeba było zrobić te prawie 5h jazdy. Sobota na piątkę :). Noga jeszcze nie podaje, bo złapane kg robią swoje, ale mam nadzieję, że to koniec jakichkolwiek awarii roweru na jakiś czas i forma zacznie rosnąć.

Statystyki:

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1196143 - 100 = 1196043

100 km z Wrocławia-Wojnowa do Strzelina, a powrót przez Oławę i Jelcz-Laskowice. Pierwsze 40 km pod wiatr i pod słońce – po Strzelinem ledwo utrzymywałem prędkość 20 km/h, aż na jakimś podjeździe się poddałem i pedałowałem z 15 km/h. Ale gdy tylko zmieniłem kierunek, pogoda zaczęła mi bardziej sprzyjać i aż pod Oławę praktycznie nie schodziłem z 30 km/h ( ͡° ͜ʖ ͡°) W okolicach Jelcza zaczęło
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1199487 - 21 - 23 - 22 - 30 - 22 - 43 - 102 - 21 = 1199203

Na weekend przyszła delikatna odwilż, główne drogi raczej już bez lodu - ile to szczęścia może dać!! Jadę i nie obserwuję każdego kolejnego metra asfaltu w obawie przed utratą kontroli nad rowerem i upadkiem - cudowne uczucie, po prostu jechać!! Dzięki temu wpadła setka - trasa dobrze znana, a więc bez fajerwerków, ale
Kejcia26 - 1199487 - 21 - 23 - 22 - 30 - 22 - 43 - 102 - 21 = 1199203

Na weekend prz...

źródło: comment_kbCAeo8bQ3ub3bRSFznjfNSIu5DyRpF0.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1200587 - 100 = 1200487

Pierwsza w tym roku seta do mojego challenge'u na ten rok: co najmniej jedna trasa 100+km w miesiącu. Większość przejechana z @seeu w jej rodzinnych okolicach. Miało niby być do Jeleniej Góry, ale ze względu na brak przejazdu musieliśmy się wrócić, mimo tego poznałem bardzo ładną okolicę. Gdy czekałem na koleżankę w miejscu, skąd było widac zamek Książ, pod wpływem piękna tego miejsca i zbyt dużej ilości
cherrycoke2l - 1200587 - 100 = 1200487

Pierwsza w tym roku seta do mojego challenge'...

źródło: comment_uZVNbdrh94ZO8AusSzySm2ObsgYeql0s.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1201370 - 101 = 1201269

Dzisiejszy wypad z Sąsiadem w kierunku Myślenic z planem na Suchą Przełęcz, jednak z powodu braku czasu skończyło się na Uklejnej. Mimo wszystko ponad 1km wertykalnie wpadł więc do CC coraz mniej zostało.
Jazda na "semi slick'ach" po śniegu to dobre ćwiczenie na "core stability" ;)

Statystyki:
38kemor - 1201370 - 101 = 1201269

Dzisiejszy wypad z Sąsiadem w kierunku Myślenic z ...

źródło: comment_l00cQGMneZHq0wdsjHRCyn5cdSDr8ysv.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1201626 - 109 = 1201517

Jeszcze jeden dzień na Teneryfie i jeszcze raz podjechałem El Teide, tym razem od zachodniej strony i zdecydowanie tego nie polecam, bardzo długie proste są bardzo nudne, do tego asfalt często pozostawia wiele do życzenia, momentami dziura na dziurze, w samej końcówce jest kilka km zjazdu na którym trzeba uważać żeby ręce nie spadły z kierownicy, a od dziur rower i tak sam zwalnia to małych prędkości :/
z
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1202495 - 111 = 1202384

Śnieżynka :)

Wyjazd opóźniony o godzinę bo kolejna tylna lampka wysiadła i było trzeba zamówić nowe(dwie) na zapas.
A dzisiejsze warunki? Całkiem nieźle! Czarny asfalt,temperatura w okolicach -9/-10°C :) Jedynie po 18 ruszył się wiatr i przez ok 1,5h jazdy
i.....a - 1202495 - 111 = 1202384

Śnieżynka :)

Wyjazd opóźniony o godzinę bo ko...

źródło: comment_kMoBmRaS020T5NPMeZiq1VLphgTlFHJy.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1202726 - 148 = 1202578

Drugi dzień z rowerem na Teneryfie, 2 podjazdy z poziomu morza na ponad 1000m npm, widoki jak z bajki, szczególnie w okolicach miejscowości Masca, tam też nagrałem filmik na zjeździe, cos bajecznego, co ciekawe mimo że wyszło koło 4k przewyższeń, to z kazdym kilometrem jechało mi się coraz lepiej, dzisiaj czeka mnie wyzwanie ostateczne, najdłuższy podjazd w Europie, z poziomu morza na ponad 2300m npm. Będzie zabawa ( ͡ ͜
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1204794 - 103 = 1204691

Dzień zaczął się słabo, więc stwierdziłam, że czas na rower i wybór z racji nastroju padł na Zalesie pod Kampinosem.
Tuż pod Warszawą mija mnie gość w teamowym trykocie i pyta "Dokąd jedziemy?", więc zabieram go do Zalesia a potem on przeciąga mnie po sąsiednich wioskach. Dwie godziny później bogatsza o historię okolicy i garść rowerowych rad odbijam na Bemowo i jadę do domu.
Weltschmerz dalej trzyma, więc
rdza - 1204794 - 103 = 1204691

Dzień zaczął się słabo, więc stwierdziłam, że czas na...

źródło: comment_mbfKkDHoytMe6aUcp71gFMg7woUVW0tQ.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1 205 549 - 106 = 1 205 443

Jakby kogoś interesowała grubość lodu na Zalewie Nowohuckim i bezpieczeństwo bawienia się na nim. Nawet trochę pojeździłem po nim. Brudno, syf, od 50 do 90km śnieg z deszczem. Pocieszające jest, że o 17 był już zmrok, ale dało się cokolwiek zobaczyć, więc długie dni coraz bliżej. W Puszczy śnieg, ale warunki do jazdy bardzo dobre. Smog i takie tam w okolicach 100%, więc
metaxy - 1 205 549 - 106 = 1 205 443

Jakby kogoś interesowała grubość lodu na Zale...

źródło: comment_G3mDjPYpIj3pyEF42NcbpsZDvlGOXmKp.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

żeby w takim mrozie jeździć rowerem ( ͡º ͜ʖ͡º)


@impa: Co zrobisz Bożenko... A Ty czemu nie jeździsz? Chyba mróz Cię nie przerażał.
  • Odpowiedz