Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 28
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
To uczucie kiedy @MordimerMadderdin: przejeżdża na strzała tyle kilometrów co ty w 2 tygodnie xD
Szacuneczek, Panie Mordimer!
Szacuneczek, Panie Mordimer!
- 5
@krabozwierz: Pozdro panie kolego :)
@HalBregg: Z nogami całkiem spoko, nawykły już chyba. Ale rok temu puknął bym się w czoło na taką trasę. A jedzenie... Na start wziąłem cztery banany :) Zwykle uzupełniam po drodze, McDonald, Orleny itp. Czasami jakieś lokalne sklepiki, ale na wioskach to z nimi różnie bywa (nie można kartą, wyłączone lodówki itp.) I protip: Dobre są pastylki z Guaraną (na tej trasie zjadłem
@HalBregg: Z nogami całkiem spoko, nawykły już chyba. Ale rok temu puknął bym się w czoło na taką trasę. A jedzenie... Na start wziąłem cztery banany :) Zwykle uzupełniam po drodze, McDonald, Orleny itp. Czasami jakieś lokalne sklepiki, ale na wioskach to z nimi różnie bywa (nie można kartą, wyłączone lodówki itp.) I protip: Dobre są pastylki z Guaraną (na tej trasie zjadłem
- 17
194 282 + 156 + 9 + 64 = 194511
Takie tam kręcenie po Kaszubach z @PanPapryk. Szkoda, że tylko raz, ale dobre i to ;) super ścieżki macie w Gdańsku, widać że ktoś myślał przy ich projektowaniu. U mnie to albo kostka fazowana, albo w ogóle pocałuj się w rzyć :D
Dzisiejsze 64 sponsorowane przez zachodni wiatr, wpadł KOM, kilka km jechałem w towarzystwie kombajnu i w sumie tyle.
Takie tam kręcenie po Kaszubach z @PanPapryk. Szkoda, że tylko raz, ale dobre i to ;) super ścieżki macie w Gdańsku, widać że ktoś myślał przy ich projektowaniu. U mnie to albo kostka fazowana, albo w ogóle pocałuj się w rzyć :D
Dzisiejsze 64 sponsorowane przez zachodni wiatr, wpadł KOM, kilka km jechałem w towarzystwie kombajnu i w sumie tyle.
- 26
- 32
193 348 + 78 + 76 + 87 + 59 + 119 + 95 = 193 862
Rower zawsze sprawiał mi wiele radochy, teraz to dodatkowo sposób na odstresowanie się po wykryciu na ramieniu czerniaka.
#rowerowyrownik #100km #rak #czerniak
Rower zawsze sprawiał mi wiele radochy, teraz to dodatkowo sposób na odstresowanie się po wykryciu na ramieniu czerniaka.
#rowerowyrownik #100km #rak #czerniak
190217 + 9 + 9 + 14 + 13 + 102 = 190364
Z pierwszych dni sierpnia: 3 pracodomy, 1 wypad na zakupy i - po miesiącu rowerowej biedy - niedzielna seteczka do Kołobrzegu, trzecia w tym roku. W wakacje do tej trasy potrzeba sporo cierpliwości, bo na R-10 trwa doroczna wędrówka ludów - całą drogę katowałam dzwonek i hamulce, a nogi dostały w dupę bardziej niż zwykle przez ciągłe zmiany tempa.
Z pierwszych dni sierpnia: 3 pracodomy, 1 wypad na zakupy i - po miesiącu rowerowej biedy - niedzielna seteczka do Kołobrzegu, trzecia w tym roku. W wakacje do tej trasy potrzeba sporo cierpliwości, bo na R-10 trwa doroczna wędrówka ludów - całą drogę katowałam dzwonek i hamulce, a nogi dostały w dupę bardziej niż zwykle przez ciągłe zmiany tempa.
źródło: comment_vrrAaM2KCvJNRv73yJmcOFI6GGeQiRy2.jpg
Pobierz- 1
@ZgnilaZielonka: mmmm, dla takiego gofera warto 100km przejechać.
@jaworiano: Gratulejszyn :)
- 21
187292 + 140 + 120 + 142 + 151 = 187845
Nieco dychnąłem po Varsovii więc trzeba było nieco kilometrów natrzaskać.
O ile czwartek i piątek to takie spoko zamiedzowe p--------y, tak sobota okazała się cokolwiek... Deszczowa. Udało mi się skitrać na przystanku w Zatorze i przeczekać deszczysko. Dziś natomiast to była istna jazda pomiędzy chmurami. W Ojcowie zaczęło nieco dżdżyć. Stamtąd chciałem jechać na Krzeszowice, ale w Spąsowie zauważyłem że musi tam tęgo
Nieco dychnąłem po Varsovii więc trzeba było nieco kilometrów natrzaskać.
O ile czwartek i piątek to takie spoko zamiedzowe p--------y, tak sobota okazała się cokolwiek... Deszczowa. Udało mi się skitrać na przystanku w Zatorze i przeczekać deszczysko. Dziś natomiast to była istna jazda pomiędzy chmurami. W Ojcowie zaczęło nieco dżdżyć. Stamtąd chciałem jechać na Krzeszowice, ale w Spąsowie zauważyłem że musi tam tęgo
źródło: comment_ZVuFQNdbfFckVzoPeg1vsOw2vVT97ZXG.jpg
Pobierz- 17
#chwalesie
Tak jak zapowiedziałem, mimo zmiennej pogody udało się zebrać i wykręcić to magiczne #100km ;)
Planowałem objechać zalew dookoła, ale chmury skutecznie mnie od tego odstraszyły. Przez to ostatnie 20km musiałem dobić jeżdżąc po mieście :D
Tempa nie forsowałem, tak jak radziliście. Na drogę zabrałem dwa batony, bidon wody i bidon izotoniku. Po drodze dokupowałem tylko wodę, bo w wioskowych sklepach nie mieli żadnego oshee XD Prócz bolących ud
Tak jak zapowiedziałem, mimo zmiennej pogody udało się zebrać i wykręcić to magiczne #100km ;)
Planowałem objechać zalew dookoła, ale chmury skutecznie mnie od tego odstraszyły. Przez to ostatnie 20km musiałem dobić jeżdżąc po mieście :D
Tempa nie forsowałem, tak jak radziliście. Na drogę zabrałem dwa batony, bidon wody i bidon izotoniku. Po drodze dokupowałem tylko wodę, bo w wioskowych sklepach nie mieli żadnego oshee XD Prócz bolących ud
źródło: comment_QKUuSVLLxoSAI9G2tGKssa1pPfJQdC9C.jpg
Pobierz- 30
186 650 + 23 + 62 + 49 + 51 + 101 = 186 936
Kolejne kilka wpisów, począwszy od tego, zostanie nadanych z Niemiec, z miejscowości Hofheim pod Frankfurtem (tym większym). Pierwsze dni to głównie aklimatyzacja i eksploracja wszystkich lokalnych dróg, a co eksplorować jest, bo heatmapa na stravie świeci się wybornie. Miasteczko znajduje się u stóp gór w paśmie Taunus, przez co cała okolica jest ładnie pofalowana i obsiana
Kolejne kilka wpisów, począwszy od tego, zostanie nadanych z Niemiec, z miejscowości Hofheim pod Frankfurtem (tym większym). Pierwsze dni to głównie aklimatyzacja i eksploracja wszystkich lokalnych dróg, a co eksplorować jest, bo heatmapa na stravie świeci się wybornie. Miasteczko znajduje się u stóp gór w paśmie Taunus, przez co cała okolica jest ładnie pofalowana i obsiana
źródło: comment_mNYqxzPGulITDEg7VzNhoUibJ5stv0FW.jpg
Pobierz- 21
185388 + 35 + 10 + 40 + 35 + 41 + 114 + 5 + 100 = 185768
Dawno nic nie wrzucałem to trzeba nadrobić.
Ostatni weekend to dwie seteczki, jedna w stronę Lubina obczaić ddr od Szklar, przy okazji zrobiłem KOMa bo w sumie czemu nie :D niedziela to z kolei trip w drugą stronę, ale też z zamiarem dogłębnego sprawdzenia ścieżki od Lipin aż po Kolsko. 25km pięknego nowego
Dawno nic nie wrzucałem to trzeba nadrobić.
Ostatni weekend to dwie seteczki, jedna w stronę Lubina obczaić ddr od Szklar, przy okazji zrobiłem KOMa bo w sumie czemu nie :D niedziela to z kolei trip w drugą stronę, ale też z zamiarem dogłębnego sprawdzenia ścieżki od Lipin aż po Kolsko. 25km pięknego nowego
184984 + 101 = 185085
Jak weekend, to stówka. Trochę wiatru, temperatura idealna, pagórki, ciastka ryżowe, połowa trasy przejechana z innym rowerzystą. Bardzo fajnie.
#rowerowyrownik #100km (5)
Jak weekend, to stówka. Trochę wiatru, temperatura idealna, pagórki, ciastka ryżowe, połowa trasy przejechana z innym rowerzystą. Bardzo fajnie.
#rowerowyrownik #100km (5)
źródło: comment_Ketl50Ljhj2f0Koz492gTb0Bo5q5ZNmJ.jpg
Pobierz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 33
183780 + 157 = 183 937
Trochę niższe ciśnienie w tubelessach i wio nad Narew 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ No potem jeszcze prawie 100km w rolniczych, sielankowych klimatach Kurpiów Białych ¯\_(ツ)_/¯
#rowerowyrownik #100km (48)
Trochę niższe ciśnienie w tubelessach i wio nad Narew 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ No potem jeszcze prawie 100km w rolniczych, sielankowych klimatach Kurpiów Białych ¯\_(ツ)_/¯
#rowerowyrownik #100km (48)
źródło: comment_dYSWvRl6h7KXTkyM4oh6OxjeqUWHBS5K.jpg
PobierzProszę o podpowiedź.
Czy istnieje jakaś strona/mapka/aplikacja gdzie mogę zaznaczać przejechane trasy i zaliczone gminy?
Pomijam opcje google maps + paint xD bo tak swego czasu robiłem.
EDIT: chodzi mi o łączną mapkę przejechanych tras. Stronka zalicz gminę mi się przypomniała :)
#rowerowalodz #rowerowyrownik #zaliczgmine #100km #200km #300km #400km #ruszlodz
Czy istnieje jakaś strona/mapka/aplikacja gdzie mogę zaznaczać przejechane trasy i zaliczone gminy?
Pomijam opcje google maps + paint xD bo tak swego czasu robiłem.
EDIT: chodzi mi o łączną mapkę przejechanych tras. Stronka zalicz gminę mi się przypomniała :)
#rowerowalodz #rowerowyrownik #zaliczgmine #100km #200km #300km #400km #ruszlodz
@brian_de_rossali: dla stravy masz http://www.jonathanokeeffe.com/strava/map.php
- 1
@radoslaw-szalkowski: o to to! trzeba było od razu pisać na priv :D
182 701 + 6 + 6 + 6 + 6 + 4 + 109 + 6 = 182 844
DPD z zeszłego tygodnia oraz etap "wyścigu" Tour de Van Rysel by spod Decathlonu w Łódzi do Decathlona w Płocku
Brałem już w udział w imprezach zorganizowanych, ale były to raczej rajdy, gdzie głównym celem było tylko przejechanie danej trasy, a organizowany przez Decathlona wyścig był okazją przetestowania się w tego rodzaju imprezach. Ale oczywiście
DPD z zeszłego tygodnia oraz etap "wyścigu" Tour de Van Rysel by spod Decathlonu w Łódzi do Decathlona w Płocku
Brałem już w udział w imprezach zorganizowanych, ale były to raczej rajdy, gdzie głównym celem było tylko przejechanie danej trasy, a organizowany przez Decathlona wyścig był okazją przetestowania się w tego rodzaju imprezach. Ale oczywiście
źródło: comment_XJmdcQ7115RyQHFuhckMZ9ERnXsc83D8.jpg
Pobierz- 1
- 1
ale też nic nie wiedziałem
@cult_of_luna: właśnie to jest dziwne biorąc pod uwagę, że stał za tym Decathlon
- 24
179410 + 44 + 57 + 50 + 45 + 103 = 179709
Zaległe jazdy i wczorajsza pierwsza setka w życiu.
Początek był całkiem ok, nie było za gorąco, było troche lasów i cienia, ale później słońce mnie zniszczyło, ostatnie kilometry już ledwo pedałowałem xD Liczyłem na to, że prognoza pogody się sprawdzi i po południu przyjdzie troche chmur, skończyło się tak, że wypiłem 3,2l płynów, a i tak mnie suszyło. Nie
Zaległe jazdy i wczorajsza pierwsza setka w życiu.
Początek był całkiem ok, nie było za gorąco, było troche lasów i cienia, ale później słońce mnie zniszczyło, ostatnie kilometry już ledwo pedałowałem xD Liczyłem na to, że prognoza pogody się sprawdzi i po południu przyjdzie troche chmur, skończyło się tak, że wypiłem 3,2l płynów, a i tak mnie suszyło. Nie
źródło: comment_7Bk447zR28gvrBw0Hen9KqaVeTyYkwei.jpg
Pobierz- 0
@krabozwierz: No suszyło mnie, więc to było za mało ;-)
@MordimerMadderdin: To ja gratuluję sześćsetki! O ile 100, czy nawet 200 km wydaje się jeszcze dystansem do przeżycia, tak 600 nie ogarniam (ʘ‿ʘ)
@MordimerMadderdin: To ja gratuluję sześćsetki! O ile 100, czy nawet 200 km wydaje się jeszcze dystansem do przeżycia, tak 600 nie ogarniam (ʘ‿ʘ)
@Mmmmmm: A dziękuję panie kolego:) Im więcej będziesz jeździł, tym bardziej będzie "nie chce mi się jeździć, zrobię tylko 100 żeby coś było" czego Ci życzę :) Pozdrawiam :)
- 19
178308 + 119 + 132 + 58 + 88 + 113 = 178 818
119 - trochę mi się skończyły pomysły na lajtowe trasy, więc pojechałem pociągiem do Ziębic i stamtąd niespiesznie ruszyłem w kierunku Głuchołaz. Trasa nieco pagórkowata, malownicza i spokojnie. Na powrocie zahaczam o zaporę w Nysie.
132 - wyprawa na bodaj najtrudniejszą hopę w Polsce, czyli Przęłecz Karkonoską. Start o poranku w Jeleniej Górze. Za Sosnówką wjeżdżam do Podgórzyna,
119 - trochę mi się skończyły pomysły na lajtowe trasy, więc pojechałem pociągiem do Ziębic i stamtąd niespiesznie ruszyłem w kierunku Głuchołaz. Trasa nieco pagórkowata, malownicza i spokojnie. Na powrocie zahaczam o zaporę w Nysie.
132 - wyprawa na bodaj najtrudniejszą hopę w Polsce, czyli Przęłecz Karkonoską. Start o poranku w Jeleniej Górze. Za Sosnówką wjeżdżam do Podgórzyna,
ostatnia trasa kozak. tzn dla mnie kozak bo planuję objechać kotlinę (autem objechałem i super asfalt)
@Dewastators: 51 minut, propsy




















Zrobiłem 129,99km... Coś mi nie wyszło 130 :D
Chill na obiadek, zajumać bratu czeskie piwko i do domu tęgim objazdem
#rowerowyrownik #100km (41)