@MordimerMadderdin: Mortalowi nie potrafiłem nic mądrego napisać na Stravie, a siedziałem z rozdziawioną mordą z 10 minut i patrzyłem na to 8 z przodu, to i tutaj nie spodziewaj się mądrego komentarza :D Jedyne co mi się ciśnie na usta to "kolarstwo absurdalne", w pozytywnym sensie oczywiście :D
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
Pierwszy raz od kiedy założyłem konto na wypoku udało się na #rower zrobić #100km, dokładnie 122. Dom - dworzec PKP ~ Ciechanów - okolice Stawigudy pod Olsztynem. Miało być 108 ale pogniewałem się w końcu na nawigację.
Strave włączyłem za późno i złapała tylko 98 km ale to może i dobrze bo telefon na końcu i tak padł.

Jestem szczęśliwy z podróży średnio z tempa (zwalam na
Joterini - Pierwszy raz od kiedy założyłem konto na wypoku udało się na #rower zrobić...

źródło: comment_WTkGZowfKwYZfqeJF88RcV0PC5AGXD4a.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nauczka na przyszłość, sam będę sobie planował przejazd.

@Joterini: Uważaj też na wszelkiego rodzaju szlaki rowerowe wyznaczane przez PTTK bo często i gęsto są one bogate w odcinki zarośnięte po szyję zielskiem oraz kilkukilometrowe piaskownice. Śmieszki z PTTK jeżdżą sobie terenówkami i przyczepiają tabliczki, a ty się rowerzysto w------j ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
198798 + 40 + 12 + 68 + 105 = 199 023
105 - nowa świecka tradycja, czyli Feldberg w niedzielę. Zaraz za Hofheim podpina się do mnie jeden zawodnik, dzięki czemu do Eppstein docieramy dość żwawym tempem. Dalej na Schlossborn, Glashutten i Roten Kreuz, by po niedługiej wspinaczce wjechać na Feldberg. Na szczycie spory ruch, trochę motocyklistów, sporo kolarzy i pieszych. Zjazd do Schmitten, a następnie odbijam na Treisberg. To chyba
Dewastators - 198798 + 40 + 12 + 68 + 105 = 199 023
105 - nowa świecka tradycja, czy...

źródło: comment_LJbAimowrVI9BlSBWMuHxo0ecqb3KFRv.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

197 549 + 122 + 144 + 160 = 197 975

Pierwsza trasa w zachodnie tereny Warszawy, Las Bielański, Las Bemowo i rezerwat Łosiowe Błota, plus eksploracja kilku fortów i dawnej bazy radiowej. Druga to leśnictwo Pomiechówek i kilka miejscówek wzdłuż rzeki Wkry. Ostatnia promem przez Narew i objazd sielankowych okolic wzdłuż rzeki i terenów gminy Szelków.

#rowerowyrownik #100km (51)
SnikerS89 - 197 549 + 122 + 144 + 160 = 197 975

Pierwsza trasa w zachodnie tereny ...

źródło: comment_jrkyUBfnpRrpvEAfuZj7uVFd2u3sSrsm.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krabozwierz: Pozdro panie kolego :)
@HalBregg: Z nogami całkiem spoko, nawykły już chyba. Ale rok temu puknął bym się w czoło na taką trasę. A jedzenie... Na start wziąłem cztery banany :) Zwykle uzupełniam po drodze, McDonald, Orleny itp. Czasami jakieś lokalne sklepiki, ale na wioskach to z nimi różnie bywa (nie można kartą, wyłączone lodówki itp.) I protip: Dobre są pastylki z Guaraną (na tej trasie zjadłem
  • Odpowiedz
194 282 + 156 + 9 + 64 = 194511
Takie tam kręcenie po Kaszubach z @PanPapryk. Szkoda, że tylko raz, ale dobre i to ;) super ścieżki macie w Gdańsku, widać że ktoś myślał przy ich projektowaniu. U mnie to albo kostka fazowana, albo w ogóle pocałuj się w rzyć :D
Dzisiejsze 64 sponsorowane przez zachodni wiatr, wpadł KOM, kilka km jechałem w towarzystwie kombajnu i w sumie tyle.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

190217 + 9 + 9 + 14 + 13 + 102 = 190364

Z pierwszych dni sierpnia: 3 pracodomy, 1 wypad na zakupy i - po miesiącu rowerowej biedy - niedzielna seteczka do Kołobrzegu, trzecia w tym roku. W wakacje do tej trasy potrzeba sporo cierpliwości, bo na R-10 trwa doroczna wędrówka ludów - całą drogę katowałam dzwonek i hamulce, a nogi dostały w dupę bardziej niż zwykle przez ciągłe zmiany tempa.
ZgnilaZielonka - 190217 + 9 + 9 + 14 + 13 + 102 = 190364

Z pierwszych dni sierpnia...

źródło: comment_vrrAaM2KCvJNRv73yJmcOFI6GGeQiRy2.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

187292 + 140 + 120 + 142 + 151 = 187845

Nieco dychnąłem po Varsovii więc trzeba było nieco kilometrów natrzaskać.

O ile czwartek i piątek to takie spoko zamiedzowe p--------y, tak sobota okazała się cokolwiek... Deszczowa. Udało mi się skitrać na przystanku w Zatorze i przeczekać deszczysko. Dziś natomiast to była istna jazda pomiędzy chmurami. W Ojcowie zaczęło nieco dżdżyć. Stamtąd chciałem jechać na Krzeszowice, ale w Spąsowie zauważyłem że musi tam tęgo
MordimerMadderdin - 187292 + 140 + 120 + 142 + 151 = 187845

Nieco dychnąłem po Var...

źródło: comment_ZVuFQNdbfFckVzoPeg1vsOw2vVT97ZXG.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

185388 + 35 + 10 + 40 + 35 + 41 + 114 + 5 + 100 = 185768

Dawno nic nie wrzucałem to trzeba nadrobić.
Ostatni weekend to dwie seteczki, jedna w stronę Lubina obczaić ddr od Szklar, przy okazji zrobiłem KOMa bo w sumie czemu nie :D niedziela to z kolei trip w drugą stronę, ale też z zamiarem dogłębnego sprawdzenia ścieżki od Lipin aż po Kolsko. 25km pięknego nowego
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 43
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach