Druga setka nie robi już takiego wrażenia.
Trasa była bardzo fajna, bardzo przyjemna. Jeden czy dwaj kierowcy wyprzedzali, w odległości ok 50cm, reszta powyżej, ponad 3/4 powiedziałbym, że ponad 1m. Bardzo, bardzo fajne uczucie nie czuć się zagrożonym co chwila.
Dzisiaj zagrożony byłem raz, przez swoją głupotę.... zjeżdżałem do sklepu i zapomniałem, że szosa na luźnym kamieniu nie trzyma się tak jak MTB - tak, przewróciłem się



























Przed wyruszeniem w drogę należy nabrać pokory.
Już od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie żeby zrobić na rowerze tysiąc kilometrów. Na raz.
Pomysłów na trasę było kilka, terminów też, sił za to nie było. Aż do teraz.
źródło: comment_1595783086YKs3b5IlDTxB9Nrz1CO15c.jpg
Pobierz@MordimerMadderdin: nie ma z tym żartów. Omamy z niewyspania są wręcz nierzeczywiste. I o tyle dziwne, że cały czas masz świadomość, że to nie jest