Stówka przed obiadem na polepszenie apetytu (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■). Rozszerzone tour de Zawady (Częstochowa - Ostrowy - Mokra - Rębielice - Julianów - Wąsosz -
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
Stówka przed obiadem na polepszenie apetytu (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■). Rozszerzone tour de Zawady (Częstochowa - Ostrowy - Mokra - Rębielice - Julianów - Wąsosz -
źródło: comment_1597329726f1IxjHQtKlpDe4EQiLWa5L.jpg
PobierzMiałem wyjechać ok 8:30 z kolegą na 100-150. Jednak do niego wpadli goście i nie dał rady. Samemu do końca się mi nie chciało, a i nie bardzo czułem się na jazdy przez ostatni tydzień - tym bardziej się mi nie chciało.
Pakuję, od niechcenia, wszystko. Nagle mnie olśniło - pojadę z dziećmi, dawno z nimi nie jechałem, będzie spokojnie, przejadę się na rowerze i mam
źródło: comment_1597059666pcp9mVPw423c2VshpQVMlR.jpg
PobierzTylko 2 wyprzedzania na żyletkę, 2 auta nie uznające pierwszeństwa na przejeździe
Mnie wczoraj jakaś nietutejsza pani postanowiła zabić. Niestety jej się nie udało ¯_(ツ)_/¯ Z naprzeciwka gęsiego jadą 2 samochody i podczas gdy się do siebie zaczęliśmy zbliżać, kobiecina jadąca z tyłu postanowiła rozpocząć wyprzedzanie samochodu przed nią. Zmieściła się między wyprzedzanym samochodem a mną. Na moje machanie ręką i łatwe do odczytania z ruchu ust słowa pani
- 0
źródło: comment_1596980436SQYdj04rtAp5QbDJPgWfwR.jpg
Pobierza ja pojechalem do kampinosa (40km). Szacun.
- 1
- 103
- 26
Wyprawa na Grosse Belchen, znany też jako La Grand Ballon d'Alsace. To to leży we Francji, pasmo Wogezy, dolina Renu, blisko do Niemiec i Szwajcarii.
Start z Freiburga, gdzie chwilowo mam bazę. Pustymi drogami lecę na granicę w Breisach. Francja wita mnie lokalką ze sfrezowanym asfaltem, z bonusem w postaci żwirku. Szczęśliwie atrakcja ta trwa tylko kilka kilometrów. Po dwóch tygodnia orania mniejszych i większych górek nogi
źródło: comment_15968303281lGwmhDIbrXK0yMmwaaS72.jpg
Pobierz- 18
Tym razem dalej, przez Czersk i Chynów do Grójca i z powrotem do Warszawy. Na zdjęciu najstarszy na Mazowszu drewniany kościół w Chynowie.
#rowerowyrownik #100km
źródło: comment_1596742943TgH218m9QayulG3GvbjkGD.jpg
PobierzTo uczucie, gdy zaczynasz urlop po kilku masakrycznie ciężkich tygodniach pracy i pierwsze, co robisz, to wsiadasz na #szosa i jedziesz po prostu przed siebie - jak najdalej, ile nogi poniosą!
Tak właśnie zrobiłem w piątek, jadąc wzdłuż trasy pociągu Poznań-Wrocław, żeby mieć czym wrócić do domu w sytuacji awaryjnej no i na koniec eskapady. Uważam, że spoko przełamanie od kręcenia kółek po
źródło: comment_1596728747nw5U1WUK8DjfPHW0ocHMnN.jpg
Pobierz- 8
- 15
platformy, drugi koszyk nie od zestawu, bidony nie pod kolor, kapturki na wentylach, korba pod złym kątem, łańcuch nie na największym kole... więcej grzechów nie pamiętam xD
@salad_fingers: W ogóle to rower stoi ze złej strony ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Celem dzisiejszej wycieczki były malowniczo położone na wzniesieniu Pogorzyce.
Policzyłam i od początku mojej przygody cz rowerem (czyli od kwietnia tego roku) to już 7 "setka" a w zasadzie ósma, bo raz było ponad 200 ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
#rowerowyrownik #100km
źródło: comment_1596648706aYqnZkzn1OoioBn4wzeLci.jpg
Pobierz- 4
Dziś też podziwiałem pracę zapylaczy :D
źródło: comment_1596660158pBGQWsgcbYCvbndXr32kou.jpg
Pobierz- 29
Na kawę do Góry Kawiarni, ale dziś drugim brzegiem Wisły. Prom był cały dla mnie! Więcej zdjęć i krótki opis na blogu
#rowerowyrownik #100km #rower
źródło: comment_1596483690FR8NGS9GBiKLD3jObw0ve3.jpg
Pobierz- 34
539 123 + 101 = 539 224
Zwiedzanko wiosek i miast - tym razem na tapecie okolice wylotu Bydgoszczy w stronę Poznania, czyli Szubin i Rynarzewo.
Jakbym miał podsumować jednym słowem, to jestem naendorfinowany.
źródło: comment_1596391252KBFNeD2feP24FIG6SJ7Lss.jpg
Pobierz- 4
źródło: comment_1596391322IG7bO7kLDm8AjSkXTnjitk.jpg
PobierzNa lody do San Domingo sobie pojechałem. A co! Wolno mi xD
Praktycznie idealna pogoda z porywami wiatru od czasu do czasu. Oczywiście nie obyło się też bez potwierdzenia stereotypu, że Nisko to Rejon Niskiej Inteligencji, a kierowcy aut z tego powiatu cechują się Rażąco Niską Inteligencją xD
źródło: comment_1596389871QVdkUovsSjWSCH3xabdOSF.jpg
Pobierz- 19
No miruny, ale się udało. Rekord pobity i to o ponad 100 bitych kilosów. Przewyższenia, odkąd używam rejestratorów, też weszły największe, coś pod 1700 m w pionie xD
Dość spontanicznie, dosłownie w połowie tygodnia, zgadałem się z tate i z wuja, że jedziemy do dziadków, naczy ich rodziców, bo jak nie teraz to nie wiadomo czy kiedykolwiek wszyscy trzej rodzinni jeźdźcy tego wspólnie dokonają...
Od słowa do
źródło: comment_1596310345KNVyKEZ0xGZIhgdioH7SCb.jpg
Pobierz- 19
- 3
Wczorajsze szybkie wyjście w celu przetestowania komoota i dzisiejsza próba pokonania trasy z gravel attack. W Trzebnicy pojawiły się problemy techniczne, więc wraz z osobą towarzyszącą postanowiliśmy zmodyfikować trasę, ale wciąż jako tako podążać wzdłuż niej. Fajno, bo wpadło 4. #100km - każde kolejne to dużo mniejsze wyzwanie (niesamowite odkrycie), zaczynam myśleć o 100 milach :)
#kwadraty - wpadło 20
źródło: comment_1596307168vDgXUoSTsQ1dpwgLX1TVPf.jpg
Pobierz- 1
- 2
źródło: comment_15964831461lOWkX9mclMO9E9sqGeNEr.jpg
Pobierz151 - dawno nie eksplorowałem okolic Mińska Mazowieckiego, więc trzeba było wybrać się na jakąś rundkę wokół tego miasta. Główny cel ruina ośrodka wypoczynkowego w Mariance, ciekawy klimacik w takim zarośniętym, opuszczonym miejscu na osuszonych stawach 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ Dalej m.in. mini urbex z ostatniej fotki po zabytkowej dawnej gorzelni w Janowie.
143 - Cel
źródło: comment_1596191560pmKDMyHy6TCc9X3R0JGozn.jpg
Pobierz- 1
Główny cel ruina ośrodka wypoczynkowego w Mariance
@SnikerS89: Ah, już ruina? Pamiętam jak tam jeździłem za dzieciaka. Całe dnie tam spędzałem. A potem na sajgonki u chińczyka za torami.
- 0
Dzis znow na gofry do Sulejowa ;) + dpd z wczoraj
#rowerowyrownik #rower #100km 13 #200km 3
Wpis dodany za pomocą tego skryptu
źródło: comment_1595957518mviBWkHfXRiOHDl32PsnT1.jpg
PobierzZ braku czasu znowu spóźnione podsumowanie (od soboty do soboty): jedna całkiem zwyczajna jazda na szosie; deszczowo-burzowe 80km z siostrzeńcem, który postanowił wykręcić 600km po zachodniopomorskim na MTB, z czego ostatecznie udało mu się zrobić (aż!) 400km, bo niestety odnowiła mu się kontuzja kolana; 5 pracodomów, a na koniec... moje najdziwniejsze #
Końcówka tygodniowego urlopu. W sumie to mój rekordowy tydzień był, nie zapomnę go nigdy ( ͡° ʖ̯ ͡°)
575 km zdobione i pobita życiówka 205 km.
#rowerowyrownik #100km
źródło: comment_1595872675QNwwQ5QnA6dwlK3RdSRof4.jpg
Pobierz- 1
- 751
- 46
źródło: comment_1595783899NLo4yb8pPZAQP5MObBuS5s.jpg
Pobierz



























No i docykałem do #100km dzisiaj, przyjechane do teściów i nagle takie olśnienie... Na #strava mam 5999 w tym roku, można było i w tym względzie docykać, kurła xD
Na Gassach byłem przez większość dnia pierwszy dzisiaj, a przyjechał ktoś dosrać mi sekundę (╯°□°)╯︵ ┻━┻
#rowerowyrownik #wykopscottclub