Idealnie przemyślana trasa, najpierw #wmordewind do Śremu, a potem powrót z wiatrem. Trochę fajnych asfaltów, trochę fajnych szutrów i trochę niefajnych piachów, więc trasa nie poszła idealnie tak jak ją przemyślałem. I tak spoko, zadowolenie wysokie.
Wisienką na torcie było towarzystwo Różowej do Rogalinka.
Na trasie ludzi milion, ale to nic w porównaniu do tłumów nad Wartą w Poznaniu.
Total






















Dziś pierwsze #100km na szosie i pierwsze Tąpadła na rowerze.
Total explorer tiles: 623 (+46)
Max cluster size: 148
źródło: comment_16205787248pOagOfDYEcio6Ku1VT40o.jpg
Pobierz