@Dawidk01w swoim wpisie zainspirował mnie i wyobraziłem sobie osobę z głuchoślepotą i paraliżem jednocześnie. taka osoba nie miałaby prawie żadnego kontaktu ze światem. gdyby takie kalectwo przytrafiło się jeszcze przed 3 rokiem życia, to już w ogóle straszne, bo nie miałby żadnych obserwacji, na których bazowałby później. do dyspozycji byłby tylko własny umysł, ale czego mógłby dokonywać ten umysł, kiedy nie miałby żadnych zmysłowych doświadczeń poza smakiem i zapachem? #
@Matyson: dobry temat. to prawda a ja się codziennie zastanawiam czy przyjdzie jeszcze kiedyś w życiu moim czas /czy coś się takiego wydarzy że przestanę myśleć o tym że i tak wszystko jak krew w piach i po co to komu. i o tym że i tak nic nie przynosi zaspokojenia.
Tylko ciało fizyczne. Ale ono i tak jest tymczasowe;)
Ludzie. Napisze wam moją teorie spiskową nad którą myślę, ale nie przywiązuje do niej zbyt dużej uwagi. Poprostu napiszcie co o tym myślicie.
A zatem. Po marihuanie występuje skutek uboczny, a mianowicie chodzi o to, że po zapaleniu każdy lubi pofilozofować nad tym, skąd się wzięło życie, jaki jest jego sens itd. A co jeżeli to nie jest skutek uboczny, a raczej właśnie rozwiązanie które przybliża nas do prawdy. To by wyjaśniało
@Pol_lozka: Moze troche z tym nie spaniem przez trzy dni :P ale tak poza tym to nie. A dlugo masz to zmęczenie? Caly czas czy od pewnego momentu w swoim zyciu? (o ile pamiętasz). Jesli masz to od małego to faktycznie dziwne, ale jesli to jakos dopiero w doroslejszym wieku to zastanawiam sie czy jest możliwość ze to zwykla świadomość zycia i tego ze sklada sie ono z szeregu niezaspokojonych
@Pol_lozka: Za artykul dziekuje na pewno go przeczytam. To ciekawe o tym braku snu. Ale to po pracy sie w to zagłębie :P Zbieg okoliczności tez kiedys mialam, jak mialam ciezka rozkmine o hedonizmie i dużo o tym czytałam -czy jest zly czy dobry itp i ogólnie ze skupianie sie na zaspokajaniu tylko swoich potrzeb zmyslowych czy "ffizycznych" (czyli hedonizm=dostarczanie sobie przyjemności) nigdy nie przyniesie trwalego zaspokojenia, zawsze będzie chciało
@schowanemo: Ja tam sie z tym nie zgodzę. Czuje duzo inspiracji. Pamiec moze minimalnie gorsza. Mialam okres ze mj codziennie, ale teraz to moze raz w miesiacu
@schowanemo: Ja pale od 19 roku zycia, mam 22- z różnymi okresami intensywności. Teraz, podobnie jak @pol_lozka zostalam 'sama' w sensie nie mam takiego towarzystwa 'na od razu' -próbowałam z 3 razy sama. Za pierwszym razem bylo bardzo dobrze! Potem spoko ale bez szalu i nie ciągnie mnie w ogóle do tego. Ale faktycznie, zastanawiam sie raczej nie nad efektami dla pamięci a raczej nad wplywem mj na ogólne
Dlaczego WOLNOŚĆ jest przedstawiana jako chwalebna wartość, o którą trzeba walczyć, a WYGODA jest niejako potępiana i uznawana za coś gorszego? Dlaczego człowiek poświęcający wygodę w celu walki o wolność jest "lepszy" niż ten, który rezygnuje z wolności aby zdobyć wygodę?
@waleczny_koczkodan: Każdy Janusz poświęca życie dla wygody. Moze jest zle ale po co zmieniać, wtedy trzeba by było się wysilić. Niech juz jest jak jest, przynajmniej to juz znam, a zawsze można ponarzekać. Comfort żonę.
@frak: Jakbys jeszcze raz wrócił. Mówisz ze szczęście nieuświadomione to nie szczęście? A da się w ogóle byc jednocześnie świadomym i szczęśliwym?
#sztafeta