Koksowniki? A komu to potrzebne? Przecież jako mieszkańcy miasta królewskiego możemy ogrzewać się w swoich samochodach nawet gdy są starymi dieslami. A jacyś przyjezdni lub plebejusze muszą sobie radzić, kto to widzioł żebyśmy musieli wdychać smród tfu koksu po to żeby spełnić ich zachcianki opierające się na rozwiązaniach z PRLu. Niech sobie kupią ogrzewacze elektryczne, jeśli ich nie stać na samochody elektryczne, hehe. A jak ich nie stać to niech sobie siedzą
System blokuje łącza przy dużych prędkościach (ok. 70-90 km/h), o ile sprzęt nie jest na białej liście. Ograniczenia wynikają m.in. z regulacji ITAR i mają zapobiegać wojskowemu wykorzystaniu technologii.
@Kangur100: starlink raczej nie służy do lokalizacji na zasadzie takiej jak GPS, tylko jak już to do np lokalizacji wizyjnej wspomaganej przetwarzaniem na serwerach do których dron jest podpięty przez starlink. Czyli dron np nagrywa topologię terenu kamerką i przesyła to do chmury, a stamtąd mu wracają koordy. Z poziomu ISP raczej niezbyt to się da oszukać jeśli mają mininimalny poziom zabezpieczeń chociaż. tak sobie to wyobrażam, jeśli masz wiedzę
@Kangur100: o ile dobrze rozumiem papier który kolega wyżej zalinkowal to jakby da się za pomocą analizy sygnałów z satelity zrobić nie wprost pozycjonowanie z umiarkowana dokładnością (100m), czyli całkiem nieźle. Ale czy ruscy w ten sposób to używają to trudno powiedzieć. Ale chyba by było trudno z poziomu firmware terminala zaspoofować mu fałszywą pozycję.
Według biegłego sądowego Zbigniewa Jabłońskiego, Daniel O. jechał z prędkością ok. 60 km/h. Z tym wyliczeniem nie zgadza się mecenas rodziny Darii, Andrzej Mucha. Biegły: Dziewczynka powinna zachować szczególną ostrożność
@Skwarek85: no i za to Pan biegły bierze pieniążki - za ukręcenie łba sprawie. Każdy inżynier wie, że ZAWSZE jest sie do czego przyczepić. A to czy kamera miała poprawny liniowy upływ czasu, oczywiście poparty certyfikatami. A to błędy wykonania soczewki kamery. A to błędy zapisu do systemu przechowywania nagrań - takie bzdury sobie można mnożyć. Kwestia czy sędzia też będzie grał pod
Zobaczycie, jeszcze będziemy się wszyscy śmiać z tego :) a najbardziej to w momencie jak nawet osoby które "nie interesują się polityką", zobaczą że wszystkie firmy technologiczne przeniosły się do Azji, bo tam są jeszcze ludzie którzy się starają - wtedy skończy się łatwy korpo pieniądz i zacznie się faktyczna praca.
Aha, to nie jest mój wymysł, to już się dzieje. I mówiąc do azji nie mam na myśli do indii, bo
Ale mnie krindż łapie za każdym razem jak sobie przypomnę jak nie rozumiałem PPK, posłuchałem kuców i się z niego wypisałem na 2 lata. #gielda #oszczedzanie
@GladysDelKarmen: Kolega się chyba troche zakręcił z tym co opisał po prostu.
W wieku 25 lat ładował w to aż pół wypłaty (ale nie przekraczał limitu), co pewnie nie bylo optymalnym stosunkiem ilości pieniędzy zarabianych, do odkładanych na za ~40 lat - bo mógłby inwestować w coś z krótszą perspektywą zwrotu, w siebie, w mieszkanie.
Ale teraz, pewnie zarabia dużo więcej niż w wieku 25 lat, wpłaca IKE "tylko do
Jedyne co potwierdza fakt posiadania 400k na koncie to to, że ktoś potrafi nie przewalać kasy i konsekwentnie ją gromadzi - nic więcej. Jak ktoś ma głowę na karku to nie trzyma takiej ilości gotówki na koncie (zakładając że to cały jego majątek) tylko wrzuca tu czy tam żeby trochę na siebie pracowało, albo chociaz nie traciło na wartości. Więc babka może mieć o to ból dupska, z tym że zapewne wiedziała
@Krzych1921: no pieniądze muszą się kręcić, najgorzej jak leżą. To, w co wrzucać, zależy jednak od wielu czynników. Własna sytuacja ekonomiczna (etap życia) jest tutaj wg mnie kluczowa - jak jesteś w podstawówce to nie inwestujesz jeszcze w produkty emerytalne. Jak jesteś emerytem to nie inwestujesz w instrumenty długoterminowego przechowania kapitału. Jak jesteś chłopem w wieku rozrodczym który nadal mieszka z rodzicami no to nie kisisz tej kasy na koncie
@GangKobry: Jeśli tylko sprawa potoczy się logicznie i faktycznie zostanie uznane że rozszarpaniu gościa nie są winne psy tylko właściciel i właściciel zostanie przykładnie ukarany to spoko. Gorzej jak się okaże że psy niewinne bo to psy, właściciel winny ale tylko bzdurnego zarzutu niedopilnowania, a nikt nie ponosi winy za śmierć ofiary😪
A ja z kolei odwrotnie do opa, ogarnij się. Jak mnie wkurzają takie niemoty które nie potrafią pomyśleć jedna czynność do przodu. Tak jak ludzie w sklepie, czekają aż kasjerka wszystko skasuje, są zszokowani że ta podaje kwotę do zapłaty i oni dopiero zaczynają grzebać w torebce żeby poszukać portfela.
@piratestorm jasne jasne. Pewnie ty jesteś tym mądrym który na taśmie w sklepie kładzie butelkę na leżąco w poprzek, że się turla przy każdym szarpnięciu. Albo zatrzymujesz się w przejściu w drzwiach żeby scrollowac tik tok czy inny grinder co wy tam teraz używacie. Ten wpis to tylko wymówka na swoje nieogarniecie. Polka i czokapik nie istnieją
@ellbanditoo w sensie że nakaz który ma mówić jak się zachowywać u kogoś w prywatnym domu, który ma przykrywać zasady jakie ktoś ma w domu? XD grubo popłynąłes. Ale co się dziwic, w sumie niektórzy byli zwolennikami tego żeby był nakaz noszenia maseczki w domu jak był covid xD powinna być do tego specjalna policja która chodzi po domach i sprawdza czy wszystko w domu jest w porządku, czy nikt nie
"Prokuratura Rejonowa w Gdyni zakończyła postępowanie w sprawie pitbulla, który zagryzł 47-letniego mężczyznę w Gdyni Witominie. Sprawa została umorzona, nikt nie usłyszał zarzutów. Biegły behawiorysta ocenił, że rodzina, z którą mieszkał agresywny pies, mylnie interpretowała zachowania zwierzęcia"
inna zostać skazana za swój debilizm. Po pierwsze - po co jej pit bull? Po drugie - po co taki duży pies w mieszkaniu w bloku? Po trzecie - po co jej pies który jest silniejsz
@bartja: no dobrze, ale na kontrole dostępu do broni są odpowiednie przepisy których posiadacz broni musi przestrzegać. Na trzymanie w zabezpieczony sposób psa w domu o ile mi wiadomo nie ma przepisów. Są przepisy na niedopilnowanie dziecka - są jakieś podobne na niedopilnowanie dorosłego?
Tragedia typa, ale mi serio nie przychodzi do głowy jaki sensowny zarzut mógłby tu być postawiony.
@wtbn: nieumyślne spowodowanie śmierci - ona była właścicielką, na niej spoczywa odpowiedzialność - coś jeszcze trzeba Ci wytłumaczyć?
@4mmc-enjoyer: ale w jaki sposób ona przyczynila się do śmierci gościa? Gość wziął od niej pod opiekę psa. Dorosły, samodzielnie myślący człowiek. Sam sobie niestety winny że nie zachował ostrożności. Co innego gdyby to był pitbull w przebraniu jamnika, a właścicielka by wiedziała że pies jest niebezpieczny mimo że udaje
@bartja: W sytuacji gdy inny dorosły człowiek powiedział że się nim zajmie i próbował go ujarzmić? Jeszcze gdyby to było nie wiem, w hodowli psów. albo jakiejś firmie, gdzie rzeczywiście spodziewamy się że ktoś odpowiada za nasze bezpieczeństwo, to tak. Ale tutaj gość przyszedł do baby do domu i zaczął się zajmować psem.
Wyobraź sobie sytuacje - typek przychodzi do tej baby i mówi: idź na balkon, już ja psa
@ikkiz: jeden przynajmniej rozumie. Dziwię się że wszyscy tutaj chcieliby prawa że człowiek (ten facet) nie odpowiada samodzielnie za swoje czyny, a odpowiedzialność ciągnie się jeszcze na inne osoby. Może jeszcze jej matke posadzić że taką głupią urodziła? I ojca tego psa że agresywne geny przekazał.
Przypominam głośną sprawę goryla Harambe - kto był winny że czokapik wszedł do zagrody goryla? Właściciel zoo, czy matka która nie dopilnowała? W tej sytuacji tutaj nie ma matki i czokapika, bo jest dorosły chłop. Nie ma goryla tylko pitbull. Dorosły chłop chciała się pobawić z pitbullem no i się pobawił. Pitbull powinien tak skończyć jak Harambe (RIP), a chłop miał mniej szczęścia.
@stop_agresji_psow: jeśli ludzie którzy przychodzą do Twojego domu podejmują próbę tresowania psa no to niestety ale wina (a nawet nie wina, tylko odpowiedzialność) przenosi się na nich. Zwróć uwagę że kobieta z tym przyszła do tego gościa - wskazała mu problem że ma niebezpiecznego psa i sobie z nim nie radzi - on przyszedł ten problem rozwiazać.
Nawet prokuratura stwierdziła:
Zebrane dowody wykazały, że 47-letni mężczyzna, którego zaatakował pies, był pod
@4mmc-enjoyer: Wyobraź sobie że oddajesz psa do behawiorysty, mówisz mu że pies jest agresywny i czy mozna cos z nim zrobić. Behawiorysta bierze łyk z flaszki, odpina pas od spodni, każe Ci wyjść na balkon bo udzieli psu sesji terapeutycznej. Nadal odpowiedzialność jest na właścicielu?
Tutaj sytuacja różni się tylko i wyłącznie tym że zagryziony gość nie prowadził działalności gospodarczej jako behawiorysta.
@Loloman: Zgadza się, sytuacja nie powinna mieć miejsca, kobieta nie powinna mieć przede wszystkim takiego psa u siebie bo to przepis na nieszczęście. NATOMIAST to nie implikuje możliwości postawienia jej zarzutu, jakiegoś nieumyslnego spowodowania śmierci co tutaj ludzie sugerują. Sama prokuratura wskazała:
Atak ten był wynikiem reakcji psa wobec pokrzywdzonego, któremu nie chciał się w danym
@bartja: mam wrażenie że pitbulla w trakcie ataku to widziałes tylko w kreskówkach, jeśli myślisz że można takiemu psu wbić nóż np w korpus i on wtedy przestanie atakować. To, że spierdzieliła na balkon to prawdopodobnie rzadki u niej przebłysk zdrowego rozsądku wynikający z instynktu.
Sytuacja jaka była w mieszkaniu rzeczywiście może być trudna do ustalenia. Ale wszyscy którzy tutaj krzyczą że
@bartja: No racja. Czyli o ile tutaj nie ma jakiegoś grubego matactwa (jakie czasami się zdarzają), to z samej tej sytuacji którą opisuje artykuł wynika że prokuratura nie chciała się błaźnić stawiając zarzuty jakie tutaj wykopowicze proponują.
Jesli kobieta nie jest córką prokuratura, funkcjonariuszem policji, burmistrzem czy innym majtczakiem, no to sytuacja jest jednak z punktu widzenia prawa jasna. Musiały odpaść scenariusze ze zwabieniem,
B--ń wypaliła gdy jeden debil udostępnił ją drugiemu debilowi, a drugi n------y zaglądał do lufy. Przy czym posiadanie broni było legalne (przez obu). A i właściciel powiedział drugiemu że coś nie ogarnia i drugi przyszedł mu pokazać jak sie to robi.
@Loloman: oczywiście że nie ma dużej różnicy między psem a miną. Dosłownie identyczna sytuacja jakby trzymała w mieszkaniu system kierowanych rakiet ziemia-powietrze BUK i przez przypadek wypaliła w tego gościa. No niemal identycznie, rzeczywiście, macie racje. Baba powinna zostać skazana za zbrodnie wojenne, najlepiej na powieszenie
Sąd Rejonowy w Zielonej Górze zdecydował o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym dla 53-letniego mężczyzny, którego trzy owczarki pogryzły w minioną niedzielę 46-letniego kierowcę ciężarówki. Pokrzywdzony w wyniku odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu.
@Njal: dopiero na onet wpadl artykuł że te pieski odgryzły wcześniej jakiemuś typkowi uszy. więc właściciel z premedytacją zignorował konsekwencje poprzedniego ataku -> świadomie doprowadził do narażenia (i utraty życia)