Gdy słyszę raban od strony "miłujących pokój patriotów" o pazernej na pomoc i niewdzięcznej Ukrainie, to muszę zadać im pytanie: A czego wy oczekiwaliście? Że Ukraina sama się obroni bez pomocy sojuszników? Że poklepiemy ją ze dwa razy po plecach i samodzielnie wygra wojnę?
@LukaszSZCZ: Propsuję za duży, merytoryczny wpis. Jednak przykra prawda jest taka, że do konfederackiego, proruskiego i antyukraińskiego betonu to nie dotrze, bo nie ma tutaj znaczenia
@user42: chodzi o to że to totalny debil i ignorant. I że mylą mu się kraje, strony świata, wszystko mu się myli. Pomylił już od wczoraj kilkukrotnie Grenlandię z islandia, dzisiaj Białoruś z Belgią.
@tytanowyy: tam większy "Januszeks" niż w PL, wmawiają pracownikowi, że będzie miał niską dniówkę, ale jak będzie dobrze zasuwał, to z napiwków będzie miał x2..., no i to są skutki tej mentalności, prawie jak polski brygadzista w magazynie Amazon z Sosnowca...
XDDD miesiące mijają a ci głupcy dalej nie rozumieją jaka jest ich pozycja negocjacyjna
Bez oddania Donbasu Rosji niemożliwe jest zakończenie wojny w Ukrainie - stwierdził po negocjacjach w Moskwie z amerykańską delegacją doradca Władimira Putina.
To tak jakby Hitler w listopadzie 1944 powiedział że trzeba oddać Wielką Brytanię Niemcom i wtedy będzie spokój.
@matsol: Nie zupełnie. Wbrew Bismarckowskiej propagandzie niemiecka technologia nie jest jakaś wybitna, w pewnych aspektach była, delikatnie ujmując, g------a. Dziedziną taką były pojazdy pancerne - bez przejęcia czeskich zakładów i technologii nie było szans na atak na Polskę.
@Afrobiker: fun fact: W Polsce przechowywanie urny z prochami w domu jest zabronione. Prochy po kremacji muszą być pochowane na cmentarzu, a niewłaściwe postępowanie z nimi może grozić poważnymi konsekwencjami prawnymi, w tym grzywną lub aresztowaniem. Urny z prochami powinny być umieszczane w grobach ziemnych, grobach murowanych lub katakumbach, a nie w domach.
@robertkk: Ja mam problem z pojęciem rusofobii. Posłużę się analogią do trypofobii - wczesne badania sugerowały, że tą fobię może mieć 15-20% populacji, jednak pojawiły się głosy, że coś takiego nie istnieje, bo mózg "chorego" nie jest aktywowany strachem, a obrzydzeniem.
Ad meritum: oczywiście nie można ignorować faktu istnienia jakiejś biologicznej niechęci do Rosjan, ale czy to fobia?
@LukaszSZCZ: Propsuję za duży, merytoryczny wpis. Jednak przykra prawda jest taka, że do konfederackiego, proruskiego i antyukraińskiego betonu to nie dotrze, bo nie ma tutaj znaczenia