
O tym czemu dostęp do broni nad Wisłą wcale NIE jest taki "jak prawo jazdy".

Treściwe i wypunktowane rozprawienie się z pewnym mitem uparcie powielanym przez "czerwonoksiążeczkowych" naganiaczy klienteli dla policyjno-związkowych biurokratów. Jakie występują różnice, i czemu pomimo reform sprzed dekady realia wciąż przypominają czasy, kiedy to paszporty zdawano MO.
z- 3
- #
- #
- #
- #
- #
















