Zakola to klątwa. Zakola to skaza. Zakola to powolna wegetacja, bez radości życia, którą miałbyś dziedzicząc prostą linię. Niestety to powolna śmierć za życia. Wszystko przez wadliwe geny, które przeszły dalej, a nie powinny. Częściowo jestem w stanie zrozumieć p0lki, ja też wolałbym aby mój syn albo wnuk nie byli zakolakami. Zawsze już będziesz porównywał swoją linię włosów z innymi. Zawsze powracać będzie myśl, że jesteś wybrakowanym wynikiem słabszych genów. There's no
@bodzix1809: ja ogólnie nie korzystam, bo nie mam zakoli. Bardziej wiedza z kulturystycznego podwórka. Osobiście bałbym się duta, nie tylko oralnego ale też topical. Ze względu na blokowanie dwóch typów 5-alfa-reduktazy i potencjalne uboki
Ej ludzie patrzcie to @tullion 25 letni prawiczek, który nawet nie trzymał kobiety za rękę! -buahahahah jaki lamus! -aleee frajer! -jaaaa #!$%@?, #!$%@? co, hahahah! -Oskar, chodź niedobrze mi jak na niego patrzę. #przegryw
@s0ngo_: do blokady zmniejszenia ilości dht w skórze głowy a nie całym ciele.
Wykazano np. iż inhibicja 5-AR typu I jak i II (np. wskutek użycia dutasterydu) prowadzi do zmian w metabolizmie tłuszczy oraz wzrostu oporności insulinowej w wątrobie. Ponadto dutasteryd zmieniał ilość utlenionych kwasów tłuszczowych, mieszanych glicerofosfolipidów, estrów cholesterolu, sfingolipidów i ceramidów (oraz wielu innych związków). Finasteryd miał mniejszy wpływ na te parametry. Z kolei finasteryd zmieniał podatność metabolitów na
@bedbugsgullet123: zależy, w większości przypadków nie. Dopiero po 1.5 roku lub 2 latach "większość" włosów będzie zakorzeniona. U mnie na 17 miesiącu, po odstawieniu miałbym duże przerzedzenia.
@serek_heterogenizowany: wyciskanie bez dotknięcia klaty jest dla mnie tak nienaturalne, że aż #!$%@? mnie jak widzę że ktoś nie dotyka klaty przy ławie
Cześć, wrzucam update testu minoxidilu na brodzie. (lvl 20) -3 tydzień rano i wieczorem (w tym tygodniu dołożyłem mikroigłowanie 0.5mm raz w tygodniu i wtedy wieczorem jak igłuję, to nie smaruję minoxa, tylko dopiero rano) -coraz więcej małych włosków i prawa strona coś gęściejsza, ale to może mi się wydawać, w każdym razie za mało czasu jeszcze minęło.. -zero ubocznych
Więcej fot w komentarzach, pozdro ##!$%@? #broda #minoxidil
Czy ktoś z tagu #lysienie używał Alopexy i Alocutan Forte? Oba 5% Czy tylko wg mnie Alocutan działa słabiej? Jakby nie miał tych deklarowanych 5% czy trafiłem jakaś słabsza partie? Po Alopexy zawsze czułem to "mrowienie" i ucieplenie skóry po aplikacji i efekty też były lepsze. Teraz nawet staram się lać więcej Alocutan i coś tam jest poprawa ale dalej nie to co Alopexy, wg mnie niska cena Alocutan Forte z nikąd
@valko77: alopexy chyba jest tańsze. Alocutan ma więcej glikolu, nawet czuć lejąc, że leci gęstszy płyn. Może i to utrudnia wchłanianie, za to powoduje większe uczulenia. Wg mnie loxon i alopexy top
#!$%@?... jakt to w końcu jest.. śmigam sobie po necie tu i tam, robię research na temat łysienia jak powstrzymać co brać itd itd. Wszystko sprowadza się do wielkiej trójki - > czyli minoxidil, finasteryd i ketozal (+mikroigłowanie). No i wszystko spoko - jeśli nie masz uboków.. jeśli masz - to możesz jeszcze próbować ru, dutasteryd i jeszcze inne jakieś tam zamienniki, ale mniejsza z tym..
@s0ngo_: nie łysieję ale z finasterydu/duta korzystają też osoby z kulturystycznego podwórka:
W jednym z badań, 5 mg finasterydu dziennie w ciągu 3 miesięcy miało następujący wpływ na profil hormonalny 16 mężczyzn: wzrosła ilość testosteronu (nieznacznie), spadła ilość DHT (o 52,3%), spadła ilość kortyzolu (o 10,4%), wzrosła ilość estradiolu (o 35,8%), nieznacznie wzrosła ilość SHBG, spadła ilość CBG, spadła ilość albuminy.
Istnieją poważne przesłanki mówiące o tym, iż 5-alfa-reduktaza jest kluczowa
@s0ngo_: topical robi się samemu, rozpuszczając fina chyba w minoxidilu. Osobiście nigdy nie korzystałem, nie łysieję i jeszcze nie jestem na cyklu. Wg badań 1mg fina dziennie zwiększa estro teoretycznie o około 10-15%. Przed zabawą hormonami wypadałoby zrobić badania i np. po 3 miesiącach zrobić powtórkę i porównanie, żeby potem nie okazało się, że ma się gino, jest się nabrzmiałym od nabranej wody i ma się #!$%@? samopoczucie.
Po 13-14 miesiącach stosowania nastąpiła u mnie shedding phase nie tylko na twarzy ale również na włosach głowy oraz ciała. Aktualnie jestem na 16 miesiącu i ogólne owłosienie nie wróciło do normy. Włosy na ciele są dużo rzadsze niż przed rozpoczęciem kuracji. Twarz ciężko jest opisać. Zarost jest pełny ale stracił na gęstości, aktualnie niemożliwe jest zapuszczenie kilkucentymetrowej brody. Od dzisiaj rozpoczynam dwutygodniową kontrolowaną przerwę w kuracji. Wydaję mi się, że organizm
@s0ngo_: najgorsze jest to, że na przełomie wakacji byłem w stanie zapuścić długą w miarę gęstą brodę, a w listopadzie, włosy z brody/rąk/nóg można było wyciągać palcami bez jakiejś większej siły i do dzisiaj nie odrosły
Ej dobra panowie powiedzcie jak sobie radzicie z jedną kwestią i przy okazji uświadomcie mnie czy ja wszystko dobrze rozumiem. Po nałożeniu alopexy powinno się go trzymać na mordzie minimum 1h a najlepiej 4h bo wtedy wchłania się najwięcej. W tym czasie nie należy skóry pocierać, dotykać, myć itp itd. No i spoko. Tylko że po jakichś 30 minutach preparat zasycha na skórze zostawiając gruby, biały osad. Po użyciu i wchłonięciu minoxa
Temat trochę kontrowersyjny ale na jakich maszynach warto ćwiczyć? Z doświadczenia wiem że ciężary na razie się u mnie nie sprawdzą, muszę się rozruszać więc proszę o podpowiedzi dotyczące głównie maszyn.
@daddyissues_: ja np nie robię w ogóle nóg na wolnych ciężarach. A względem nietrenowania w ogóle nóg a trenowaniem na maszynach zauważyłem poprawę sylwetkową i sprawnościową. A ogólny trening całego ciała opieram na max kilku wielostawach. Więc po prostu rób po trochu na wszystkich maszynach, na pewno lepiej trenować tak niż robić dziwne ruchy wijącego się węgorza z za dużym ciężarem. A osobno robić kilka przysiadów z masą własnego ciała, lekkim
@Narodowy_Czempion: bo niektóre maszyny są #!$%@?, ale nie pod względem tego co na nich robisz, ale pod względem ergonomiki, albo chwytu. Ale to raczej dla rekreacyjnego treningu nie ma znaczenia.
Niestety to powolna śmierć za życia.
Wszystko przez wadliwe geny, które przeszły dalej, a nie powinny. Częściowo jestem w stanie zrozumieć p0lki, ja też wolałbym aby mój syn albo wnuk nie byli zakolakami.
Zawsze już będziesz porównywał swoją linię włosów z innymi. Zawsze powracać będzie myśl, że jesteś wybrakowanym wynikiem słabszych genów. There's no