Bohaterowie ryzykujący życiem są nie tylko na froncie.
Na zdjęciu zabity w nocy przez r0sjan Serhij Smolak, pochodzący z okupowanej Kachowki kierownik zespołu pogotowia ratunkowego w Kijowie. Kiedy wczoraj wraz z zespołem przybył do jednego z trafionych w wyniku ostrzału budynków i udzielał pomocy ofiarom, kacapy swoim zwyczajem ponowiły atak. Serhij zginął na miejscu, czterech innych ratowników zostało rannych. Zostawił żonę, syna i wnuczki.
Może będąca krok od triumfu Rassija nie odnosi
Na zdjęciu zabity w nocy przez r0sjan Serhij Smolak, pochodzący z okupowanej Kachowki kierownik zespołu pogotowia ratunkowego w Kijowie. Kiedy wczoraj wraz z zespołem przybył do jednego z trafionych w wyniku ostrzału budynków i udzielał pomocy ofiarom, kacapy swoim zwyczajem ponowiły atak. Serhij zginął na miejscu, czterech innych ratowników zostało rannych. Zostawił żonę, syna i wnuczki.
Może będąca krok od triumfu Rassija nie odnosi





































#heheszki
źródło: 44690
Pobierz