#gotujzwykopem
Przygotowuję golonkę.
Mięso peklowałem na mokro w solance (roztwór 8,5% peklosoli), następnie umyłem, przełożyłem do szybkowaru z odrobiną wody. Mięso wyszło bardzo miękkie i świetnie smakuje. Teraz odpoczywa w lodówce przez noc, by jutro poddać się grzałkom piekarnika z glazurą musztardowo-miodowo-piwną, Oczami wyobraźni już widzę, jak skóra przypieka się, zmieniając się praktycznie w popcornowe crackling, najbardziej chrupiącą substancję we wszechświecie
Ale ja nie o tym. Golonki w szybkowarze
Przygotowuję golonkę.
Mięso peklowałem na mokro w solance (roztwór 8,5% peklosoli), następnie umyłem, przełożyłem do szybkowaru z odrobiną wody. Mięso wyszło bardzo miękkie i świetnie smakuje. Teraz odpoczywa w lodówce przez noc, by jutro poddać się grzałkom piekarnika z glazurą musztardowo-miodowo-piwną, Oczami wyobraźni już widzę, jak skóra przypieka się, zmieniając się praktycznie w popcornowe crackling, najbardziej chrupiącą substancję we wszechświecie
Ale ja nie o tym. Golonki w szybkowarze
















Zużywam około 3,7 kwh prądu w roku, teraz będzie więcej, bo doszła jeszcze suszarka w domu. Firma od fotowoltaiki mówi, żeby zrobić sobie instalację 5 kw i to będzie wystarczający zapas.
Koszt to równo 25 tys. zł. (z 8% podatkiem). Czy to dobra cena?