
„Wszystko zaczyna się od rozmowy”. 35 lat telefonu zaufania Jana...

„W nocy zadzwonił do mnie człowiek, który zmagał się z myślami samobójczymi. Miał też przygotowany, brzydko mówiąc, cały „warsztat” do odebrania sobie życia. Okazało się, że był wtedy w miejscu pracy i zdążył kupić sobie alkohol, żeby przed śmiercią jeszcze się upić. Musiałem wymyślić...
z- 57
- #
- #
- #
- #










