Na początku chciałbym naprawdę podziękować za tak duży odzew w tamtym wpisie. Na początku miałem obawy co do tego wpisu, że zostanie z góry uznany za bait, albo że komentarze będą nakierowane na to, że jestem cienka betaparówa, sam sobie taki los zaserwowałem itp. Gdy myślałem, że zostanę z tym wszystkim sam i w sumie post wrzuciłem z desperacji to okazało się, że otrzymałem naprawdę dziesiątki pozytywnych odpowiedzi w komentarzach
@jezely_pan_pozwoly: no fajnie się oglądało i ta scena jak poćwiartował bronke i poupychał jej szczątki do wiklinowych koszyków wyplatanych przez jego rodzine
Hej Miraski, chciałabym prosić Was o pomoc. Jestem z Wami od 17 lat, jak zakładałam konto byłam jeszcze nastolatką, teraz jestem dorosłą kobietą, której posypało się życie. Kilka miesięcy temu wykryto u mnie raka twarzy. Mięśniakomięsak gładkokomorkowy wżerający się we wszystko czego dotyka. Lekarze we Wrocławiu podjeli się walki o moje życie. Przeszłam przyspieszone cykle chemioterapii, potem dwie operacje, które usuneły cztero centymetrowego guza z żuchwy. Nie oszczedziły jednak nic po
Twórca tego mema zapomniał, że w tym kraju psiarzy, Pan Marcin pójdzie siedzieć za zabicie psa mieczem xD (co pokazał przykład tego dziadka, który w obronie własnej zabił pitbulla siekierą i został aresztowany)
@Gieremek: @czahrolek98 a jakby miał b--ń do obrony osobistej to mógłby jej użyć? Czy to też byłoby znęcanie? Pies nie raz go atakował, gość nie nosił siekiery dla zabawy tylko do obrony bo gazu/broni nie mail pod ręką.
@Gieremek @meisnois ale tak na chłodną logikę - wg Was bardziej prawdopodobne jest to, że to że groźby takie kierował w związku z wcześniejszymi groźnymi sytuacjami czy po prostu jest psycholem i tak się akurat przypadkiem złożyło, że pitbull kolejny raz wyrwał się z posesji jak miał siekierę? ( ͡º͜ʖ͡º) Zapewne bliźniacza sytuacja jak z tym właścicielem strzelnicy i pies terroryzował okolicę, aż wreszcie
@Rodriquez: dawniej na goglarce byłem w stanie znaleźć odpowiedź nawet na Wielkie pytanie o życie, wszechświat i całą resztę a teraz to już wolę z gpt pogadać
Mój post na mikroblogu dotyczący zwandalizowania Toyoty Celiki 5 generacji przez łódzkich studentów podczas Juwenaliów PŁ mający 1200 plusów i realny wpływ na możliwości odszukania sprawców tego zdarzenia został usunięty. Prawdopodobnie dlatego, że studenci zostali tam nazwani przeze mnie w sposób niewulgarny, choć w pewnym sensie obraźliwy.
Ok, rozumiem, emocje delikatnie mnie poniosły, choć i tak starałem się ważyć na słowa. Trudno, żeby nie poniosły przy takiej sytuacji, ale na przyszłość będę
@akro81: Nic Cię nie poniosło. Mordy świetnie widoczne, wszyscy do wydalenia z uczelni. #turbokillers mnie kiedyś 200sx k---s kluczem przejechał, został odnaleziony :D
@Mododzyglizda: na ten moment w komentarzach pod moim postem na insta zgłosiła się do brata poszkodowanej dziewczyna, która może znać jedną z tych siedzących na dachu, jak będę coś wiedzieć więcej, to dam znać
Na początku chciałbym naprawdę podziękować za tak duży odzew w tamtym wpisie. Na początku miałem obawy co do tego wpisu, że zostanie z góry uznany za bait, albo że komentarze będą nakierowane na to, że jestem cienka betaparówa, sam sobie taki los zaserwowałem itp.
Gdy myślałem, że zostanę z tym wszystkim sam i w sumie post wrzuciłem z desperacji to okazało się, że otrzymałem naprawdę dziesiątki pozytywnych odpowiedzi w komentarzach
Bardzo dobrze że poinformowałeś też tego drugiego chłopa.
Mam nadzieję że postąpi jak Ty.
Powodzenia w dalszym życiu.