Marnuję czas w weekend na głupoty - gryzie mnie sumienie, że marnuję czas w weekend na głupoty. Nie marnuję czasu w weekend na głupoty - czas szybko zlatuje, weekend szybciej się kończy i stresuje się tym, że zaraz znowu czeka poniedziałek i robota.
@telegazeciarz: pamietam takie gwiazki kiedys, one chyba drogie byly w porownaniu do batnow, ale jak raz na rok sie o-----o to jak inny swiat, metafizyka
Czemu ja muszę być takim niewdzięcznikiem? Nie doceniam rzeczy, które powinienem doceniać. Nie umiem. Boję się, że karma wróci za to wszystko. Przyjdzie mi zapłacić za tę niewdzięczność. Zostaną tylko wyrzuty.
@telegazeciarz: nie musisz nic doceniać. Nie ma też że powinieneś. Jedynie możesz ale nie musisz doceniać. Pomyśl czy zauważasz dobre rzeczy tak bardzo i często jak złe? Jeśli jest tak że je nie zauważasz wcale to spójrz jak wyrywkowo patrzysz na swoje życie. Pomyśl, zauważ co czujesz gdy właśnie odpowiadasz na to pytanie
Uwielbiam starsze cRPGi, point and click przygodówki, RTSy, gry ekonomiczne i budowlane, Immersive sims jak Deus Ex oraz "gry akcji" jak np. Severance: Blade of Darkness czy Rune, ale niezaprzeczalnie najlepszym w moich oczach gatunkiem retro gier są gry FPP z przełomu lat 90 i 2000s. Od Duke Nukem 3d aż po Half-Life 2.
Jestem zdrowy, żyję w latach 90 (ewentualnie 00), jest bezpiecznie, mam jakąś tam luźną prackę w polskiej firmie i ogólnie jest fajnie i spokojnie. Dogaduję się z ludźmi, ogólnie ludzie są dla siebie mili i sprawiedliwi wobec siebie. Wszystko fajnie gra. Wpadną do mnie znajomi na kawkę i ciastka maślane (bez zapowiedzi, zadzwonią domofonem i mi to nie przeszkadza) i sobie będziemy tak pić słuchając polskiego rocka w radiu.
Niby praca zdalna, w korpo, 6k na rękę, a i tak bym chciał już to rzucić. Za dużo myślę o tej robocie. Mam dość pracowania ogółem. Jeszcze mam wyrzuty sumienia, że nie umiem docenić tego, co mam, bo przecież niejedna osoba by chciała taką pracę i źle mi z tym, że tak wybrzydzam. Ale nigdy nie lubiłem żadnej pracy i samego pracowania. Nieważne czy to robota w korpo, czy gdzieś za minimalną.
@telegazeciarz: To, że ktoś chciałby pracę zdalną a jej nie ma nie oznacza, że nie możesz narzekać na to, że ci się tam nie podoba. A to czy coś z tym zrobisz czy skończy się na narzekaniu to już należy do ciebie
@telegazeciarz: mnie to przeraża że jak coś zrobię to za 2/3 miesiące ja nie mam żadnych profitów z tego, tylko ten haha, zero dochodu pasywnego z tego co wypracowałem no jedyne te śmieszne parę k na lokacie z pensji xDDD
@telegazeciarz: Jamestown (i późniejsze wydanie Jamestown+). Co prawda biorąc pod uwagę proporcje grywalnego obszaru to więcej ma w poziomie niż pionie, ale leci się w górę, więc chyba można zaliczyć do pionowych :D Oprócz tego seria Touhou.
@telegazeciarz: @Krylan faktycznie w poziomie jakoś lepiej się grało, Nebula Fighter z 1997 był super kiedyś, a z shot em upow to w sumie zapomniałem o River Ride :D