Dla przypomnienia w jakiej dupie się znajdujemy obecnie, przypomnę tylko, że Tusk kiedy PKB r/r oscylowało na poziomie 0 czy 1 proc., w czasie kryzysu ekonomicznego, szukał oszczędności wszędzie gdzie się dało, a liczył się każdy milion, bo tak spadały dochody do budżetu.
Obecnie mówi się w optymistycznych prognozach o -2 czy -3 proc. PKB. Można sobie tylko wyobrazić co to oznacza dla budżetu tak rozdętego przez programy socjalne.
Powodzenia Mireczki, trzymajcie
Obecnie mówi się w optymistycznych prognozach o -2 czy -3 proc. PKB. Można sobie tylko wyobrazić co to oznacza dla budżetu tak rozdętego przez programy socjalne.
Powodzenia Mireczki, trzymajcie





























#f1
źródło: comment_1584544365luilS1aGoQ7r5jRELy7Mxs.jpg
Pobierz