W Castoramie nie pracujesz — Castorama się wydarza. Wchodzisz normalnym człowiekiem, wychodzisz kimś, kto potrafi przez 20 minut tłumaczyć różnicę między kołkiem a twoim życiem i nadal być uprzejmy.
Klient stoi nad wiertarkami jak nad grobem faraona. Mówi, że „on nie chce nic drogiego, tylko porządne”. Bierze najtańszą. Patrzy mi w oczy i mówi, że „jak się zepsuje, to wróci”. Wiem, że wróci. Wszyscy wracają. Castorama nie ma klientów — ma cykle.
Na szczęście mam dużo odpadów 3mm obłogu dębowego od znajomego stolarza, więc mogłem potestować różne opcje i po paru wpadkach finalnie ploterem laserowym wycinam drewnianą bazę, później ręcznie ją szlifuję, później maluję w środku specjalną żywicą i świecącymi pigmentami galaktykę by finalnie zamknąć całość zalewając środek długowiążącą żywicą Epodexu.
Hobbistycznie wrócę do tej formy, bo marzy mi się namalowanie w pełni trójwymiarowej galaktyki, ale to wymaga duuuużo
No i są też TRYTOWCE czyli moje małe oczko w głowie które traktuję jak kwintesencję rękodzieła - rzeczy niespotykane, rzadkie i jedyne w swoim rodzaju. Bo jak często możesz powiedzieć, że masz w kieszeni albo na szyi rzecz która jest radioluminescencyjna? :D
No i z promocją -20% większość jest co najmniej tańsza o 100zł, a jutro -150zł więc to odpowiedni czas na trytowe zakupy jeśli jesteście zainteresowani taką formą.
Chłopak z moich okolic, nie jest to laska, która w ciągu tygodnia zbierze 2 miliony złotych, ale młody chłopak, którego poraził prąd. I to nie tak, ze łaził jak idiota po stacjach transformatorowych, rozdzielniach, tylko był na rybach i nie zauważył, ze nad nim wędka dotkneła przeodów wysokiego napięcia. Nie rodzice założyli zbiórkę, nic nie próbują ugrać na tragedii syna, to Towarzystwo przyjaciół dzieci postanowiło założyć zbiórkę Nikt nie prosi o przelew na 100zł czy
@_Blanche_Barton: tragedią jest to, że jego stary nie ogarnął że zarzucanie wędki pod linią energetyczną nie jest rozsądne xD jedynie szkoda że dzieciak zaplacil za glupote starego
TL;DR wkurzyłam się, wiec rozdam 50 zł za plusa. Także zaplusuj ten wpis, a jutro wylosuje jedną osobę przez mikrolos, która dostanie 50 zł do wydania na Allegro. ლ(ಠಠლ)
___________________
A tu troche dłużej o tym, dlaczego sie wkurzulam. Otóż żyje sobie taka dziewczynka sympatyczna, Paulina Zaborowska sie nazywa, nie przejmuje sie swoją ciężka odmiana karłowatości, tylko
@Moseva: Znów magiczne leczenie w US i A, którego nikt inny się nie podejmuje… ziobro zaskoczenia.
A tego ze rodzice pomimo jednego chorego dziecka i tak zdecydowali się na drugie z tym samym ryzykiem choroby to juz w ogóle nie chce mi się nawet komentować…
„Sytuacja życiowa mojej rodziny jest wyjątkowo trudna i uniemożliwia uzyskanie wsparcia także od najbliższych. Wszyscy wymagają stałej opieki lekarskiej; moja starsza siostra także cierpi na
Ile biletów na swoje koncerty sprzedał Wojtek Sokół?
Wojtek Sokół na swoim najnowszym albumie w kawałku „Na cały świat” nawija, że „biletami z koncertów mógłby wytapetować świat”, więc obliczymy, ile biletów sprzedał w swojej karierze.
Najtrudniejszym zadaniem było ustalenie powierzchni przeciętnego biletu ze względu na fakt, że różne wydarzenia posiadają inne formaty biletów, ale udało nam się ustalić, że średnia powierzchnia całkowita jednego ticketa to mniej więcej 75 cm2 (0,0075 m2). Z kolei powierzchnia
Siemka, po wielu nieudanych próbach znalezienia pracy, mój #rozowypasek zaczął robić i sprzedawać maskotki z włóczki. Wkłada w to dużo pracy, a maskotki wykonywane są z najlepszych materiałów dostępnych na polskim rynku. Chciałbym ją wspomóc w jej małym biznesie bo widzę ile daje jej to szczęścia, dlatego organizuje #rozdajo pluszowego królika w dowolnym kolorze, którego sam opłace. Chciałbym, żeby dotarło to do jak największej ilości osób, dlatego warunkiem
Mirki, to co się dzieje w służbie zdrowia to tragedia. To jest totalna klęska medycyny. Wszystkie szpitale wyzamykane bo korona. Mój dziadek z niewydolnością serca i tragicznymi wynikami badań tomografii (guz 10 cm w brzuchu) został skierowany na pilnie do szpitala w Rzeszowie. Zgłosił się z mamą na izbę przyjęć w szpitalu miejskim a tam nie przyjmą bo korona, mówią żeby jechać własnym transportem do Wojewódzkiego nr 2. Jeszcze przed wyjazdem zemdlał
@Czubata: podziękujmy koronapanikarzom. Zawołałbym kilku, a nawet kilkunastu, ale nie wiem czy to ma sens. I tak zaczną robić fikołki, że "no przykra sprawa, ale pandemia jest wiesz".
Hey Smyki Kochane Trochę mnie tu nie było ale powracam na chwilę by móc Wam jeszcze raz podziękować będę robić to do końca świata i jeden dzień dłużej. Dziś zrobiłam około 15km swoją furką chciałam jechać sprawdzić jak wygląda przejazd na Sadowne ale z tej drugiej strony ale pod sam koniec na zakręcie stała policja i Pan w białej czapeczce stwierdziłam że robię zawrotkę do domu bo byłam sama. A w połowie
Dziś mieliśmy bardzo ciężki transport. 11-letnie dziecko z Krakowa do Zabrza. Przeszczep serca. Dziecko było podłączone do urządzenia które miało baterie jedynie na 40 minut. Problem stało się zasilanie w karetce. Poszukiwanie odpowiedniej przetwornicy, UPS-ów itp. Policja która konwojowała karetkę miała na wyposażeniu agregat prądotwórczy na wszelki wypadek.( Na bramkach A4 policja zblokowała ruch tak by konwój dotarł do otwartych bramek. Na kolejnych bramkach to samo i tam dołączają kolejne radiowozy do pilotowania
@bartdziur po 20 godzinach to już za późno na jakiekolwiek potencjalnie możliwe do zastosowania akcje ratujące życie i zdrowie. Udar co miał zrobić to już dawno zrobił. Strasznie mi przykro stary. Kręć tam aferę bo to normalne to nie jest.
Klient stoi nad wiertarkami jak nad grobem faraona. Mówi, że „on nie chce nic drogiego, tylko porządne”. Bierze najtańszą. Patrzy mi w oczy i mówi, że „jak się zepsuje, to wróci”. Wiem, że wróci. Wszyscy wracają. Castorama nie ma klientów — ma cykle.
Radio gra