W sumie nie rozumiem waszego hejtu. Niby co w tym złego? Ile można słuchać amerykańskiej muzyki? Nawet jestem za tym żeby puszczali również np hiszpańską lub włoską. Polskiej jest bardzo mało, chociaż ta nowa nie bardzo mi podchodzi.
Do mnie też jakas Ukrainka dzwoniła i przedstawiła się podając polskie imię i nazwisko. Jak powiedziałam, że przecież słyszę wschodni akcent to się rozłączyła.
Chyba żart