@eskejper: Nie wiem jak to wygląda w rzeczywistości w USA, ale generalnie jest różnica pomiędzy protestami, a niszczeniem czyjejś własności. W Polsce jakoś się tego nie uświadcza, a zabrania się i rozgania towarzystwo.
@eskejper: Nie dziwi, ale jednocześnie to co napisałeś wyżej to zwykłe zakłamanie. To są dwie zupełnie inne sprawy, do protestów masz prawo, a niszczyć czyjeś posesje w napływie twojej złości już nie i to powinno się chronić.
@eskejper: Czy się da kontrolować to, czy nie przez daną jednostkę to już nie będę tego oceniał. Nastąpiła taka sytuacja, że jeżeli ludzie protestujący nie są w stanie kontrolować siebie to policja musi wkroczyć chroniąc życie i mienie innych ludzi. Próbujesz tych wandali usprawiedliwiać złością i protestami schodząc na inny temat. W Polsce prowadzone jest to w sposób w miarę pokojowy i zabrania się obywatelom czegoś do czego mają prawo.
#anonimowemirkowyznania Nie lubie swojej gownoroboty na magazynie na nocki ktora jest dosc ciężka fizycznie i często trzeba zostawać 1-2h dłuzej, jedyne co mnie w niej trzyma to dość dobre wynagrodzenie jak na taką prace bo 23zl(no wiem, dobre i 23zl wybierz jedno) a za 2 miesiace ma byc 25, co przy umowie zlecenie ze statusem studenta daje przyzwoitą kwote, której gdzieś indziej raczej nie dostane no ale właśnie po pracy
@AnonimoweMirkoWyznania: Moim zdaniem warto zmienic, jeżeli nie jesteś zmuszony zarabiać wiekszych pieniedzy. Zwróć uwagę na to, ze przyszłość wiążesz z tym co studiujesz, a nie z pracą na magazynie. Włożony wysiłek w studia teraz moze zaprocentować w przyszlości, a jak je przelecisz, byle przejść to możesz żałowac tych "przeleżanych" lat. Pieniądze z magazynu za kilka lat to już będą tylko wspomnieniem, bo to nie jest kasa za jaką możesz sobie