1. Robert Makłowicz nie odmawia, kiedy pieniądz wzywa. Jest to aż niesmaczne. Pojawia się dość często w tradycyjnych reklamach, ale również jego programy na YouTube zawierają "treści sponsorowane". Dodatkowo, wiele z tych programów jest realizowane na specjalne zlecenie. Na przykład, miasto Wrocław za bodajże dwa programy zapłaciło około 100 tysięcy złotych.
2. Niektóre wypowiedzi Makłowicza w jego programach są dość













Czy ponownie napijemy się wódki z pingwinami?
#przezswiatnafazie #podroze #podrozujzwykopem #wakacje