#anonimowemirkowyznania Dwa lata temu przy porodzie zmarła mi żona. Z pomocą rodziców wychowuję syna i jakoś daję sobie radę chociaż pierwszy rok był koszmarem, bo musiałem się podnieść psychicznie (było cholernie ciężko :(), zaopiekować dzieckiem i poukładać codzienność. Z perspektywy czasu uważam, że się udało, dlatego chciałbym rozpocząć nowe życie z kobietą. Żona na zawsze pozostanie w moim sercu, ale nie chcę być sam. Znów chcę kochać i być kochanym
2 tygodnie temu wracałem do domu z pracy rowerem. Było już dość późno. Jechałem po chodniku - w tym miejscu brak ścieżki rowerowej, a ulica to 3 pasmowa ruchliwa droga. Lecę dość szybko, i na rozpędzie przejechałem przejście dla pieszych. Mój błąd, powinienem zejść z roweru i przeprowadzić. Podczas przejazdu przez przejście dla pieszych zauważyłem, niestety radiowóz policyjny. Myślę, że
Cześć. Robię wietrzenie magazynów i organizuje #rozdajo. Tym razem do wygrania jest ten o to portfel zrobiony ponad rok temu. Długo czekał na spieniężenie i się chyba nie doczeka, dlatego może zgarnąć go ktoś z was. Robiony ręcznie przeze mnie, polecam :-) Losowanie odbędzie się w niedziele w południe, życzę powodzenia!
Zapraszam na mojego Instagrama jeżeli podoba się wam to co robię :-)
To jaka pogarda wylewa się na biedniejsze grupy społeczne to jest jakaś porażka. Ciągłe źlamdanie jak to możliwe że osoba lepiej zarabiająca będzie płacić wiecej na nfz. Może się wreszcie nauczycie że żyjemy w społeczeństwie. Przecież wykształconym specjalistom też całe społeczeństwo zrzucało się na studia i resztę edukacji. To dzięki powszechnemu dostępowi do edukacji, do infrastruktury, do czegoś doszliście. Nie żyjemy w pozbawionej struktur społecznych kulturze więc nauczcie się że życie w
@qwertyasdf jeden z mądrzejszych wpisów na tym śmiesznym portalu ze zdjeciami, które dzisiaj przeczytałem. Zreszta, pokazałeś tutaj znacznie głębszy problem, który blokuje opozycję w odebraniu pisowi władzy. Trudno jest zdobyć głos ludzi, ktorymi się gardzi oraz marginalizuje się ich problemy.
Dobra, ostatecznie wleciały szerokie opony pod teren. Z fabrycznych opon szosowych, poprzez przejściowe Schwalbe Land Cruiser po obecny agresywny bieżnik i 3,5 Bara w kołach.
I chyba po roku eksperymentów doszła do mnie oczywista prawda, że ciągnie mnie w teren i w dupie mam wąchanie spalin i jazdę po dziurawych drogach z 7 atmosferami xDD
@noelus: kto ma ciągoty w teren a przejdzie na gravel ten już za szosa nie zatęskni ( ͡°͜ʖ͡°) Piękna rzecz a i na asfalcie idzie się zdziwić. Powodzenia z przesiadka! Nie pożałujesz
@Zuchwaly_Pstronk: taki właśnie jest plan ;) Prawde mówiąc zacząłem sie ostatnio interesować szlakami/trasami rowerowymi w mojej okolicy i większość z nich (która nie biegnie ulicami miasta) jest właśnie szutrowa, żwirowa, przez las (a że mieszkam w samym centrum, to raczej zależy mi na odpoczynku od miasta). Ostatnio podczas przejażdżki wybrałem trasę - który jak się później okazało - miała parę km przejazdu przez las, po wysypanej żwirem drodze pożarowej (kamienie
@Bekon2000: Jezu miałem kiedyś podobnie. Stałem kiedyś na przystanku z innymi dzieciakami, i nagle zatrzymał się autem znajomy ojca i zaczął machać w moją stronę więc z ulgą że nie muszę czekać ruszyłem w stronę samochodu, nagle zza mnie wybiegł jakiś chłopak i wsiadł do tego auta (╯︵╰,)
Dwa lata temu przy porodzie zmarła mi żona. Z pomocą rodziców wychowuję syna i jakoś daję sobie radę chociaż pierwszy rok był koszmarem, bo musiałem się podnieść psychicznie (było cholernie ciężko :(), zaopiekować dzieckiem i poukładać codzienność. Z perspektywy czasu uważam, że się udało, dlatego chciałbym rozpocząć nowe życie z kobietą. Żona na zawsze pozostanie w moim sercu, ale nie chcę być sam. Znów chcę kochać i być kochanym
Komentarz usunięty przez moderatora