
riwer
@Eikichi_Onizuka: zgadza się, ale chyba nie tak jak 'chciałeś'. Często zdarzało się, że samolot niemiecki który u anglików figurował jako uszkodzony nie dolatywał do bazy we Francji i rozbijał się w wodach kanału. Anglicy w ogóle niechętnie zapisywali jakiekolwiek zestrzelenia, za przykład niech posłuży 307 który często operował nad Atlantykiem, gdzie nikt nie ścigał przeciwnika za wszelką cenę, bo znacznie bardziej liczyło się paliwo i powrót do domu.


